Cera problematyczna wymaga delikatnej i jednocześnie ekstremalnie skutecznej pielęgnacji – trafiającej w samo sedno. Trądzik pospolity, różowaty, przebarwienia potrądzikowe czy duża wrażliwość skóry to znaczące kosmetologiczne wyzwania. Eksperci wskazują, iż w przypadku szczególnych potrzeb cery warto sięgać po spersonalizowane terapie. W tym zakresie zdecydowanie prym wiedzie kwas azelainowy. Co warto wiedzieć o jego adekwatnościach?
Kwas azelainowy to naturalnie występujący di-kwas karboksylowy, który jest obecny między innymi w ziarnach zbóż, takich jak pszenica i jęczmień. Sektor beauty, a w szczególności świat kosmetyki gabinetowej, dawno docenił moc kwasu azelainowego, który sprawdza się wszędzie tam, gdzie na problemy skórne chcemy zadziałać „tu i teraz”. Ostatnio kwas azelainowy wkroczył w obszar domowej pielęgnacji i sprawdza się świetnie. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwzaskórnikowo. Wpływa także na normalizację i wyrównanie kolorytu skóry. W przypadku skór problematycznych – to adekwatności „na wagę złota”.
Składnik do zadań specjalnych
Eksperci wskazują, iż w przypadku skóry ze skłonnością do zmian trądzikowych i niedoskonałości, równowaga to słowo-klucz. – Normalizacja i działanie przeciwzapalne, a także wsparcie bariery hydrolipidowej, to podstawa w przypadku skór problematycznych. Kwas azelainowy włączony do codziennej pielęgnacji działa przeciwbakteryjnie, normalizuje złuszczanie naskórka i wydzielanie sebum, a także zapobiega zatykaniu porów. W konsekwencji – przeciwdziała stanom zapalnym, które są charakterystyczne dla trądziku pospolitego i różowatego, ale nie tylko. Jest to składnik aktywny wskazany dla skóry, która potrzebuje równowagi i normalizacji – mówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki mesoBoost®. – Kwas azelainowy od lat stosowany jest w kosmetyce gabinetowej. Teraz znajdziemy go także w linii AZA POWERmesoBoost® – dodaje.

Moc kwasu azelainowego tkwi w jego zdecydowanym, ale łagodnym działaniu. Jest on delikatny dla bariery hydrolipidowej. Ale to jeszcze nie wszystko. Praktyka gabinetowa pokazuje, iż kwas azelainowy sprzyja regeneracji cery i redukuje jej niedoskonałości. Wyrównuje koloryt skóry i poprawia jej strukturę.
Kwas azelainowy i oleje roślinne
Jak podpowiadają eksperci, kwas azelainowy dobrze współdziała z cennymi wyciągami z roślin. Wskazują m.in. na oleje naturalne.
Cennym połączeniem dla skóry trądzikowej lub szczególnie problematycznej jest duet kwasu azelainowego z olejami roślinnymi – np. z winogron, dzikiej róży i malin. Wykazują one działanie odżywcze i wspierają regenerację – mówi Agnieszka Kowalska. – Takie połączenie znajdziemy w kremie AZA POWER mesoBoost®. Warto sięgać także po wyciągi z herbat – jak hydrolat z zielonej herbaty, który działa łagodząco oraz ekstrakty z owsa i lukrecji – skutecznie zmniejszające zaczerwienienia. – dodaje.
Zdaniem kosmetologów, w terapiach kwasem azelainowym świetnie sprawdza się także niacynamid, który stanowi wsparcie dla funkcji ochronnych skóry i pomaga ograniczyć przebarwienia, a także pantenol, który poprawia nawilżenie. Klucz do efektywnej normalizacji i poprawy kondycji skóry tkwi we właściwym doborze składników aktywnych i delikatnej, skutecznej rutynie.
Artykuł partnera

2 miesięcy temu





