Wieść o tym, iż na 44 hektarach gruntów wchodzących w skład Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park” powstać ma zakład wart około 7 mld zł, była oficjalnie potwierdzona w grudniu 2025, choć pierwsze sygnały w tej sprawie pojawiły się ponad pół roku wcześniej. W marcu tego roku Polska Agencja Inwestycji i Handlu przyznała projektowi tytuł „Inwestycji Przemysłowej Roku”. Potem pojawiły się jednak pogłoski o kłopotach finansowych amerykanów z Ascend Elements, a budowa we Wrzoskach stanęła pod znakiem zapytania. Do czasu, aż w połowie roku okazało się, iż potężny projekt w Opolu przejmuje kanadyjski fundusz Kinterra Capital. To była pierwsza transakcja spółki w Europie.
Kinterra o projekcie w Opolu: Optymalizacja technologii
Od tego czasu wokół wielomiliardowej inwestycji było cicho. Tymczasem Kanadyjczycy w lipcu sfinalizowali zakup gruntów we Wrzoskach. Zrobili to po tym, jak podmioty mające prawo pierwokupu nie skorzystały z tego prawa.
– Istnieją mocne argumenty przemawiające za przenoszeniem łańcucha dostaw baterii do państw zachodnich, a Polska jest rozwijającym się i sprzyjającym inwestycjom krajem, w którym można realizować tego typu projekty – powiedziała Laura Fernandez, Partner w funduszu Kinterra.
– Nasze starania skupiają się w tej chwili na wypracowaniu najlepszego rozwiązania dla spółki, Opola i lokalnej społeczności. Jesteśmy pod dużym wrażeniem Polski – poziomu tutejszych naukowców, pozytywnego podejścia przedstawicieli administracji na każdym szczeblu oraz otoczenia biznesowego jako całości. Zaczynamy również przyglądać się innym możliwościom inwestycyjnym w Polsce – przyznaje.
Niedawno fundusz Kinterra Capital poinformował na jakim etapie jest realizacja projektu w Opolu.
„Budowa obiektu w Polsce jest na etapie prac przedinżynieryjnych mających na celu optymalizację technologii, która zostanie zastosowana w zakładzie” – czytamy w komunikacie.
Nie tylko produkcja surowców, ale i infrastruktura?
Spółka poszukuje partnerów oraz buduje relacje z lokalnym ekosystemem badawczo-rozwojowym. Polski Klaster Baterii Elektrycznych w Opolu, który koordynuje działania biznesu, nauki oraz władz lokalnych i centralnych na rzecz rozwoju branży.
„Spółka rozpoczęła również analizy wykonalności ekonomicznej dla planowanej instalacji produkcyjnej i spodziewa się uzyskać dodatkowe informacje zwrotne dotyczące ekonomiki projektu w nadchodzących miesiącach” – informuje Kinterra o projekcie w Opolu.
Inwestycja otrzymała dotację rządową w wysokości ponad 1,2 miliarda zł (ok. 340 mln dolarów). Szacunkowy koszt całości to – przypomnijmy – około 7 mld zł. Przy czym nie można wykluczyć, iż ta kwota ulegnie jeszcze zmianie. Zarazem Graeme Weeks z Kinterra Capital zaznacza, iż projekt realizowany w Opolu nie musi oznaczać jedynek aktywności funduszu.
– Mandat inwestycyjny funduszu Kinterra obejmuje nie tylko produkcję surowców krytycznych, ale też infrastrukturę. Jesteśmy zatem otwarci na możliwość realizacji kolejnych inwestycji w regionie obejmujących także ten obszar – powiedział.
Fundusz informuje, iż zarządza aktywami o wartości około 1,5 mld dolarów i iż ma już doświadczenie w inwestycjach w surowce krytyczne oraz infrastrukturę niezbędną do ich produkcji i przetwarzania. Są to „kluczowe elementy nowoczesnych gospodarek przechodzących na czystsze i bardziej bezpieczne źródła energii oraz na niezawodne i możliwe do prześledzenia łańcuchy dostaw”.
Zakład Kinterra w Opolu ma pomóc budować europejskie łańcuchy dostaw
To istotne o tyle, iż do tej pory kraje zachodnie były uzależnione od producentów z innych części świata. Przy rosnącym popycie na minerały krytyczne istotne jest stworzenie własnych łańcuchów dostaw.
„Unijne wymogi dotyczące zawartości materiałów pochodzących z recyklingu tworzą coraz silniejsze strukturalne uzasadnienie dla regionalnej produkcji, szczególnie w sytuacji, gdy europejski łańcuch dostaw surowców krytycznych wciąż pozostaje niewystarczająco rozwinięty” – informuje fundusz.
Zakład do produkcji komponentów baterii litowo-jonowych w Opolu, który ma powstać na zlecenie Kinterra Capital, ma pomóc załatać tę lukę.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 godzin temu





