Kiedy w ogrodzie robi się cieplej, właściciele rabat zaczynają przyglądać się wrzosom z lekkim niepokojem. Po zimie ich pędy bywają przygaszone, miejscami zbrązowiałe i wyglądają na przesuszone. To efekt mrozu, lodowatego wiatru oraz wielu tygodni bez intensywnego słońca. Na szczęście te niewielkie krzewinki potrafią gwałtownie się zregenerować i odzyskać dobrą formę. Wystarczy jeden prosty zabieg - przycięcie pędów. Jak zrobić to prawidłowo? Podpowiadamy.
REKLAMA
Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!
Co zrobić z wrzosami po zimie? Złap za sekator, a tchniesz w nie życie
Wiosenne przycinanie to jeden z tych zabiegów, który potrafi całkowicie odmienić wygląd wrzosów. Wykonuje się je zwykle na przełomie marca i kwietnia, kiedy ziemia zaczyna się ogrzewać, a silniejsze mrozy odchodzą w zapomnienie. Wystarczy wziąć sekator i skrócić pędy tuż pod miejscem, gdzie wcześniej znajdowały się kwiaty. Choć może to wyglądać dość radykalnie, krzewinki bardzo dobrze znoszą taką pielęgnację i gwałtownie wypuszczają nowe przyrosty.
Trzeba jednak uważać, aby nie ciąć zbyt nisko. Najbezpieczniej skrócić pędy mniej więcej o jedną trzecią długości. Liczy się także punkt cięcia. Sekator należy prowadzić tam, gdzie gałązka pozostało miękka i elastyczna, a między igiełkowatymi listkami widać zielone fragmenty.
Dlaczego to takie ważne? Dolna część wrzosu z czasem drewnieje i staje się twarda. jeżeli cięcie wypadnie właśnie w tym miejscu, roślina może już nie wypuścić przyrostów. Gdy natomiast skrócimy młodsze fragmenty gałązek, wrzos zacznie gwałtownie rozgałęziać się na boki. W efekcie krzewinka zagęści się i stworzy zwartą, dekoracyjną kępę zamiast luźnych, rozchodzących się pędów.
Podczas wiosennych prac dobrze jest dokładnie obejrzeć całą kępę. Zdarza się, iż część łodyżek po zimie jest całkowicie sucha. Takie gałązki warto usunąć przy samej podstawie, dzięki czemu roślina nie będzie traciła energii na martwe fragmenty. W krótkim czasie ich miejsce zajmą nowe przyrosty, które wypełnią wolną przestrzeń.
Po zakończeniu cięcia poświęćmy chwilę także ziemi wokół wrzosów. Delikatne spulchnienie podłoża poprawi dostęp powietrza do korzeni, a rozsypana kora sosnowa pomoże zatrzymać wilgoć i utrzymać odpowiednio kwaśny odczyn gleby. jeżeli po kilku tygodniach pojawią się jasnozielone przyrosty, to znak, iż roślina dobrze zareagowała na wiosenne zabiegi. Wrzos zaczyna wtedy zagęszczać kępę i z czasem znów stworzy barwną plamę kwiatów, która jesienią będzie przyciągać wzrok w ogrodzie.
Jak dbać o wrzosy w ogrodzie?Fot. Goroda / iStock
Czym podlewać wrzosy, żeby kwitły? Cytrusowa woda zdrowia im doda
Wrzosy w ogrodzie nie potrzebują intensywnego nawożenia, ale dobrze reagują na lekkie zakwaszenie gleby. W naturalnym środowisku krzewinki te rosną na ubogich, kwaśnych glebach leśnych, dlatego zwykła woda z kranu nie zawsze im służy. Zawiera sporo wapnia, który stopniowo podnosi pH podłoża. Z tego powodu ogrodnicy często sięgają po prosty trik. Do konewki dodają kilka kropel soku ze świeżej cytryny, który pomaga utrzymać idealne warunki wokół roślin. Raz na 2-3 tygodnie w zupełności wystarczy, by wrzosy dobrze się rozwijały i w okresie obsypały się kwiatami.
jeżeli pod ręką nie mamy świeżego cytrusa, podobny efekt daje niewielka ilość kwasku cytrynowego. Wystarczy rozpuścić ćwierć łyżeczki proszku w litrze wody. Tak przygotowany roztwór stosuje się rzadziej, zwykle raz w miesiącu. Kwasek działa nieco mocniej, dlatego warto zachować umiar. Gdzie najczęściej sadzisz wrzosy? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

4 dni temu






