Doda zapowiada protest pod Sejmem. I mówi: widziałam straszne rzeczy
Zdjęcie: Dorota Rabczewska w Sejmie
— Widziałam straszne rzeczy. Budziłam się o trzeciej, czwartej rano, nie spałam dwa tygodnie. Bardzo kocham zwierzęta i to jest mój czuły punkt, i nie umiałam sobie z tym poradzić — mówiła Dorota "Doda" Rabczewska w "Rachunku sumienia".

3 godzin temu




