Feeder dla początkujących jak skompletować pierwszy zestaw bez przepłacania

2 miesięcy temu
Zdjęcie: Wędka feederowa z kołowrotkiem leżąca na pniu przy wodzie z trzcinami w tle


Feeder dla początkujących nie musi oznaczać pełnego bagażnika sprzętu i rachunku jak za wyprawę życia. jeżeli zaczynasz, najrozsądniej złożyć prosty komplet, który poradzi sobie na jeziorze, kanale i łowisku komercyjnym. W praktyce wystarczy uniwersalna wędka, kołowrotek w rozmiarze 4000, żyłka około 0,22 mm, kilka koszyków, haczyki i przypony. Resztę dokupisz dopiero wtedy, gdy zobaczysz, jak naprawdę łowisz.

Streszczenie artykułu:

  • Na start wybierz feeder 3,30 lub 3,60 m o ciężarze wyrzutowym około 60 do 90 g.
  • Kołowrotek 4000 i żyłka 0,22 do 0,25 mm wystarczą do większości pierwszych wypraw.
  • Nie kupuj od razu całej ściany zanęt, foremek i pudełek. Lepiej mieć mniej sprzętu, ale dobrze go używać.
  • Najprostszy montaż przelotowy jest tani, skuteczny i uczy poprawnego rozpoznawania brań.

Jaki feeder wybrać na pierwszy sezon?

Najbardziej uniwersalny wybór to wędka feederowa o długości 3,30 lub 3,60 m (fot. 1). Krótsza będzie wygodna na małych stawach i kanałach, dłuższa pomoże przy dalszych rzutach na jeziorze. Nie polecam na start bardzo delikatnej pickerki ani ciężkiej wędki rzeczej, bo gwałtownie ograniczysz sobie łowiska.

(fot. 1) Wędka z kołowrotkiem feederowym przy brzegu wody – podstawowy zestaw na start; źródło: Magnific
Element Rozsądny wybór na start
Wędka 3,30 do 3,60 m, 60 do 90 g
Kołowrotek rozmiar 4000, przedni hamulec
Żyłka 0,22 do 0,25 mm

U mnie taki zestaw sprawdza się najlepiej, gdy jadę na nieznane łowisko i nie chcę zabierać trzech wędek. Da się nim łowić leszcze z 40 metrów (fot. 2), karasie pod trzciną i karpie z komercji. Ważniejsza od ceny jest płynna praca hamulca i zapasowe szczytówki w komplecie.

(fot. 2) Wędkowanie na stawie – idealny teren do nauki łowienia metodą feeder; źródło: Magnific

Co kupić do zestawu feederowego, żeby nie przepłacić?

Tu najłatwiej popłynąć, bo akcesoria feederowe kuszą bardziej niż same ryby. Na pierwsze wyprawy nie potrzebujesz całego arsenału. Wystarczy pudełko z podstawami i jedna dobra mieszanka zanętowa. Za rozsądny komplet startowy zwykle zapłacisz około 250 do 450 zł, jeżeli nie gonisz za topowymi seriami.

Minimum zakupowe:

  • 3 do 5 koszyków lub podajników o masie 20 do 40 g (fot. 3).
  • Krętliki, stopery i szybkozłączki do przyponów.
  • Gotowe przypony z haczykami w rozmiarze 10 do 14.
  • Jedna żyłka główna i jedna szpulka żyłki przyponowej.
  • Podpórka, wypychacz, nożyczki i małe pudełko.

Nie kupowałbym od razu dziesięciu aromatów i wiadra pelletów. Na początek weź jedną zanętę do feedera, puszkę kukurydzy i pellet 2 mm, jeżeli planujesz method feeder. Dopiero wyniki nad wodą pokażą, czy ryby wolą drobno, słodko czy bardziej rybnie.

(fot. 3) Zestaw akcesoriów do wędkowania metodą feeder – pudełko z przyponami i kukurydza jako przynęta; źródło: Magnific

Jak złożyć prosty zestaw feeder nad wodą?

Najprościej zacząć od montażu przelotowego (fot. 4). Ryba przy braniu czuje niewielki opór, a Ty wyraźnie widzisz pracę szczytówki. Ten zestaw jest tani, bezpieczny i szybki do poprawienia, gdy coś się splącze. Dla początkującego to lepsza szkoła niż skomplikowane kombinacje.

(fot. 4) Wędka feederowa z kołowrotkiem i pudełko z akcesoriami – kompletny zestaw do feedera; źródło: Magnific
  • Przełóż żyłkę główną przez przelotki i koszyk feederowy.
  • Za koszykiem załóż gumowy stoper lub koralik ochronny.
  • Przywiąż krętlik albo szybkozłączkę mocnym węzłem.
  • Wepnij przypon o długości 30 do 60 cm i załóż przynętę.

Jeśli łowisz na method feeder, zasada jest podobna, ale używasz podajnika inline i krótkiego przyponu, zwykle 8 do 12 cm. Na płytkich komercjach z karpiem i karasiem taki zestaw potrafi być bardzo skuteczny. Pamiętaj tylko, żeby zanęta dobrze trzymała się podajnika, ale rozpadała po kilku minutach na dnie.

Jakich błędów unikać przy pierwszym feederze?

Najczęstszy błąd to kupowanie zbyt mocnego sprzętu na zapas. Początkujący bierze wędkę 150 g, bo może kiedyś pojedzie na dużą rzekę, a potem łowi płocie na stawie i nie widzi brań. Drugi problem to za gruba żyłka, która skraca rzuty i pogarsza prezentację przynęty.

  • Nie rzucaj dalej, niż potrafisz regularnie trafiać w punkt.
  • Nie zmieniaj zanęty co 15 minut, bo nie dasz rybom czasu wejść w łowisko.
  • Nie napinaj żyłki jak struny, bo delikatne brania staną się niewidoczne.
  • Nie zacinaj każdego drgnięcia, poczekaj na zdecydowane przygięcie szczytówki.

Popełniałem te błędy na początku i wiem, iż kosztują więcej ryb niż brak najdroższego kołowrotka. Lepiej łowić prostym zestawem, ale celnie nęcić, pilnować dystansu i obserwować wodę. Feeder nagradza powtarzalność.

Podsumowanie

Moim zdaniem pierwszy feeder powinien być prosty, odporny na błędy i możliwie uniwersalny. Nie widzę sensu w przepłacaniu za sprzęt, którego początkujący nie wykorzysta. Lepiej kupić średniej klasy kij, solidny kołowrotek i pojechać kilka razy nad wodę. Z mojego doświadczenia wynika, iż największy postęp daje nie nowy gadżet, ale celne rzuty, dobrze dobrany ciężar koszyka i cierpliwe czytanie szczytówki.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy feeder i method feeder to to samo?

Nie do końca. Feeder to szersza metoda gruntowa z koszykiem zanętowym. Method feeder używa specjalnego podajnika i krótkiego przyponu, najczęściej na karpie, karasie i leszcze.

Jaka długość wędki feederowej będzie najlepsza na początek?

Najbezpieczniej wybrać 3,30 lub 3,60 m. To długości, które poradzą sobie na większości popularnych łowisk i nie będą męczyć przy nauce rzutów.

Czy warto kupować gotowe przypony?

Tak, na początku warto. Gotowe przypony pozwalają gwałtownie łowić i uczą, jak wygląda poprawna długość oraz wielkość haczyka. Wiązanie własnych przyponów przyjdzie z czasem.

Ile koszyków zabrać na pierwszą wyprawę?

Wystarczy kilka sztuk w gramaturach 20, 30 i 40 g. Dzięki temu dopasujesz zestaw do dystansu, wiatru i głębokości bez noszenia zbędnego ciężaru.

Idź do oryginalnego materiału