Idąc asfaltową ścieżką dostrzegłem ją nad brzegiem stawu jak spacerowała, zasłaniały ja zarośla i sitowie, 2 fotografia w tym wpisie. gwałtownie znalazłem przestrzeń bez zarośli i oczekiwałem by w tę okolicę doszła, to zdjęcie główne i 3 , kiedy mnie minęła. już nic mi jej nie zasłaniało to kolejne fo









