Ile posiłków dziennie jeść, żeby schudnąć? Wcale nie 3. Dietetyk zdradził prostą zasadę

2 godzin temu
Przez lata powtarzano, iż 5 posiłków dziennie to klucz do szczupłej sylwetki. Dziś coraz częściej podważa się tę zasadę. Dietetyk Michał Wrzosek wyjaśnia, iż nie liczba posiłków jest najważniejsza. Liczy się coś zupełnie innego, co ma realny wpływ na efekty.
Reguła 5 posiłków króluje od wielu lat. Czy warto jeść mniej, ale częściej? istotną zasadą podczas odchudzania jest spożywanie regularnych posiłków, ale jak się okazuje, niekoniecznie musimy jeść ich akurat 5. Znany dietetyk Michał Wrzosek postanowił rozwiać wątpliwości w tej sprawie.


REKLAMA


Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska"


Ile jeść posiłków w ciągu dnia? Ekspert stawia sprawę jasno
Warto pamiętać, iż kluczem podczas odchudzania jest utrzymanie ujemnego bilansu kalorycznego oraz aktywność fizyczna. Spożywanie 5 posiłków dziennie nie dla wszystkich jest dobrym rozwiązaniem. W natłoku codziennych spraw, jak praca, szkoła, czy obowiązki domowe, wiele osób woli jeść rzadziej, ale spożywać większe porcje. Dietetyk Michał Wrzosek wyjaśnił, dlaczego jedzenie 5 posiłków dziennie wcale nie jest dobrym pomysłem.


— Mniejsza liczba posiłków może być bardziej wygodna. W szczególności, o ile wolisz jeść większe posiłki, ale rzadziej, bo jeżeli przygotowujesz mniejszą liczbę posiłków, zajmie ci to mniej czasu i masz też ich mniej do zabrania — powiedział ekspert.


Ile posiłków dziennie przy odchudzaniu? "To taka optymalna liczba moim zdaniem"
Michał Wrzosek wytłumaczył, iż większość jego podopiecznych wcale nie chce spożywać 5 posiłków dziennie. — Zdecydowanie największa część osób najlepiej czuje się, jedząc po prostu cztery posiłki w ciągu dnia. To taka optymalna liczba moim zdaniem — powiedział. Wyjaśnił, iż większa liczba posiłków sprawdzi się w przypadku osób, które preferują bardziej urozmaicone menu. Podkreślił również, iż podczas odchudzania należy zachować regularność spożywania jedzenia, a wówczas będziemy mieć mniejsze napady obżarstwa, przez które przekraczamy bilans energetyczny.
Idź do oryginalnego materiału