Jeden zabieg przed zimą robi różnicę. Ogrodnicy nie mogą o nim zapomnieć

1 tydzień temu
Jesienią trawnik potrzebuje czegoś więcej niż ostatniego koszenia przed zimą. jeżeli murawa słabnie, żółknie, a pomiędzy źdźbłami pojawia się coraz więcej mchu, przyczyna może kryć się w glebie. W tej sytuacji pomoże jeden zabieg, ale wykonanie go bez wcześniejszego sprawdzenia ziemi może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Nawożenie nie zawsze wystarcza, aby trawa była gęsta i zielona. choćby duża ilość składników odżywczych kilka pomoże, jeżeli rośliny nie będą mogły ich skutecznie pobierać. Tak dzieje się między innymi w zbyt kwaśnej ziemi. Warto więc przed zimą zainteresować się jej odczynem i sprawdzić, czy trawnik potrzebuje wapna.


REKLAMA


Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!


Kiedy wapnować trawnik? Najpierw sprawdź, czy gleba jest kwaśna
Trawy najlepiej rozwijają się w glebie o pH wynoszącym około 6,0 do 7,0. Gdy podłoże staje się zbyt kwaśne, korzenie mają utrudniony dostęp do składników pokarmowych. Murawa może wtedy słabiej rosnąć, żółknąć i stopniowo się przerzedzać. Jednym z sygnałów jest także pojawienie się skrzypu polnego. Wapnowanie podnosi odczyn gleby, co pozwala stworzyć korzeniom korzystniejsze warunki do pobierania potrzebnych substancji.
Nie można jednak oceniać ziemi wyłącznie na podstawie wyglądu trawnika. Mech rozwija się również w miejscach zacienionych, stale wilgotnych oraz na zbitym podłożu. Dlatego potrzebny jest pomiar wykonany kwasomierzem lub miernikiem elektronicznym. Do wapnowania warto przystąpić przede wszystkim wtedy, gdy badanie pokaże pH poniżej 5,5.
Wapnowanie trawnika jesienią ma swoje zasady. Liczy się termin i rodzaj wapna
Po zakończeniu okresu intensywnego wzrostu można rozpocząć przygotowywanie murawy do kolejnego sezonu. Jesienne opady oraz wilgoć utrzymująca się zimą sprzyjają stopniowemu przemieszczaniu wapnia w podłożu. Dzięki temu zmiana jego adekwatności nie musi następować gwałtownie. Odpowiedni termin na wykonanie zabiegu przypada zwykle od końca września do początku listopada, zanim pojawią się silniejsze przymrozki.
istotny jest również wybór preparatu. Wapno kredowe działa stosunkowo gwałtownie i dobrze nadaje się szczególnie do lekkich, piaszczystych gleb. Wersja granulowana ułatwia równomierne rozsypywanie produktu. Dolomit działa wolniej, ale oprócz wapnia dostarcza także magnezu, ważnego dla prawidłowego przebiegu fotosyntezy. Na trawniku lepiej zrezygnować z wapna tlenkowego, ponieważ niewłaściwie zastosowane może uszkodzić darń oraz mikroorganizmy glebowe.


Jak wapnować trawnik jesienią? Jeden błąd może pogorszyć stan murawy
Przed rozpoczęciem pracy należy skosić trawę, a następnie usunąć zalegający filc oraz mech, najlepiej dzięki wertykulacji. Preparat rozsypuje się równomiernie na całej powierzchni. Na większym terenie pomocny będzie siewnik do nawozów, natomiast niewielką murawę można obsypać manualnie. Po zakończeniu warto poczekać na naturalne opady lub delikatnie podlać ziemię. Nie wolno przekraczać dawki wskazanej przez producenta, ponieważ przewapnowanie może prowadzić do niedoboru mikroelementów i pogorszenia kondycji trawy.
Szczególną uwagę trzeba zwrócić na inne preparaty stosowane podczas jesiennej pielęgnacji ogrodu. Wapń może wejść w reakcję z niektórymi składnikami nawozów, zwłaszcza azotowych. Wówczas rośliny mogą mieć problem z ich wykorzystaniem. Między nawożeniem a zastosowaniem wapna należy zachować co najmniej 3 do 4 tygodni przerwy.
Wapno na trawnik nie jest pogromcą mchu. Jego zadanie jest zupełnie inne
Wapnowanie nie należy do czynności, które trzeba wpisywać do corocznego kalendarza pielęgnacji ogrodu. Zbyt częste stosowanie preparatu nie poprawi stanu murawy. W większości ogrodów wystarczy powtarzać zabieg raz na trzy do czterech lata, po wcześniejszej kontroli odczynu podłoża. Pozwala to uniknąć niepotrzebnej ingerencji w ziemię.
Wapno nie jest również preparatem przeznaczonym do bezpośredniego niszczenia mchu. jeżeli niepożądana roślina pojawiła się z innego powodu niż zakwaszenie, trzeba usunąć źródło problemu. W przeciwnym razie samo zastosowanie preparatu kilka zmieni. Dobrze przeprowadzony zabieg ma przede wszystkim poprawić warunki rozwoju trawy, dzięki czemu murawa może w kolejnym sezonie stać się mocniejsza i skuteczniej konkurować z chwastami.
Idź do oryginalnego materiału