Justyna Steczkowska po raz kolejny uchyliła rąbka swojej prywatności. Artystka opowiedziała o wyjątkowej więzi z naturą, przyznała, iż rozmawia z roślinami, a także zdradziła niezwykły rodzinny rytuał związany z narodzinami swoich dzieci. Jak wyznała, na jej posesji rosną drzewa posadzone na łożyskach Leona, Stanisława i Heleny.