„Kiedy sięgam po aparat, staram się skupić na tym, co najpiękniejsze" - powiedziała radiuCENTRUM_106.4 Monika Niemczewska, której wystawę zdjęć można właśnie oglądać w Zajezdni Kultury w Pleszewie. A na fotografiach można zobaczyć Lunę, Nocka, Felka, Japońca i Mruczka, czyli koty fotografki. Ta nie ukrywa, iż ich fotografowanie zwierząt towarzyszących jej przez całe życie uczy cierpliwości i wytrwałości, ale też daje wytchnienie.

„Prace są w czerni i bieli nie bez powodu. W dobie przebodźcowania barwami czerń i biel dają ukojenie, a to dość ważne. Chciałabym, żeby też widzowie poprzez oglądanie tej wystawy dostrzegli niewidzialne. Chcę, by zatrzymali się nad kocim spojrzeniem, zobaczyli w nich istoty czujące, takie, które kochają, tęsknią, boją się, potrzebują bliskości. Dokładnie tak samo, jak my. I żeby otworzyli swoje serca, ponieważ mam głęboką nadzieję, iż te kadry poruszą w tłumie strunę empatii. Los bywa okrutny, dla tych naszych braci mniejszych. Może ktoś po powrocie do domu mocniej przytuli swojego czworonoga, a może ktoś ukradkiem wytrze tę łzę wzruszenia i pomyśli o tych bezdomnych, skrzywdzonych kotach, które wciąż czekają, aż ktoś zauważy ich wewnętrzne światło" - powiedziała radiuCENTRUM_106.4 Monika Niemczewska, autorka wystawy.
na fot.: Monika Niemczewska, autorka zdjęć
Wernisaż wystawy odbył się w piątek, 11 września. "Kocie Yin Yang" można oglądać w Zajezdni Kultury w Pleszewie.
na fot.: uczestnicy wernisażu
Autor:












