
Chwilowo zniechęciło nie poszukiwanie siewek. Pojechałem więc szukać ciekawszych wróblaków. Niestety w okolicach Beki pusto, podobnie w Rzucewie. Choć tam odnalazłem kopciuszka w szacie immaturalnej. Też fajnie, bo nie miałem jeszcze zdjęcia takiego osobnika.








