O tym, iż koziołek na Wyspie Bolko w Opolu może wymagać pilnej pomocy dowiedzieliśmy się dzięki zgłoszeniu Czytelnika. Jak twierdzi, Opolanie regularnie widują w parku samca sarny z dużą naroślą na głowie. Świadkowie opisują zwierzę jako zdezorientowane i opuszczone przez stado.
Zdaniem zgłaszających, narośl to prawdopodobnie naczyniak, a ten może doprowadzić do ślepoty i śmierci głodowej sarny. Lokalna organizacja, jak Opolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt potwierdza, iż otrzymała liczne zapytania w sprawie koziołka z Wyspy Bolko. Organizacja jednak nie prowadzi interwencji wyjazdowych.
Koziołek z naroślą na Wyspie Bolko w Opolu. Straż Miejska: Zwierzę oglądał weterynarz
Straż Miejska w Opolu potwierdza, iż zna koziołek z Wyspy Bolko jest jej znany. Komendant Beata Szpakowska potwierdza, iż służby otrzymały oficjalne zgłoszenia i podjęły odpowiednie kroki.
– Procedura wygląda tak, iż my dzikich zwierząt nie wyłapujemy. Jest podpisana umowa z weterynarzem. Do Straży Miejskiej wpłynęło jedno takie zgłoszenie i weterynarz był na miejscu – mówi Beata Szpakowska.
– Kozioł rzeczywiście ma narośl na głowie. Weterynarz ocenił, iż jest ro narośl łącznotkankowa i nie przeszkadza w życiu tego zwierzęcia. Ten koziołek sobie egzystuje, nie ma problemów ze zdobywaniem pokarmu – argumentuje.
Jednocześnie Straż Miejska dziękuje Opolanom za czujność. Pani komendant przekonuje, iż funkcjonariusze sprawdzają każde zgłoszenie.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

7 godzin temu


![Zagubiony i zdezorientowany. Czy ten duży pies należy do Twojego sąsiada? [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pies_olszewka.jpg)


