Kraków stawia na drzewa. Radni wskazali konkretną zasadę dla nowych inwestycji

7 godzin temu

Jedno drzewo na każde 100 m² wymaganej powierzchni biologicznie czynnej, taki wskaźnik chcą przyjąć krakowscy radni jako punkt wyjścia dla nowych zasad dotyczących zieleni. Rezolucję w tej sprawie Rada Miasta Krakowa przyjęła podczas sesji 16 września.

Pomysł zakłada, iż przy planowaniu nowych inwestycji nie będzie liczył się wyłącznie sam udział powierzchni biologicznie czynnej. Pod uwagę mają być brane również drzewa zarówno te, które zostaną zachowane na działce, jak i nowe nasadzenia.

Radni proponują, aby wskaźnik można było różnicować. Jego wysokość miałaby zależeć m.in. od przeznaczenia terenu, istniejącego zagospodarowania oraz uwarunkowań infrastrukturalnych i przyrodniczych.

Nie każde drzewo miałoby też mieć takie samo znaczenie. W przypadku dużych i dojrzałych okazów przewidziano możliwość zastosowania odpowiedniego przelicznika.

Trawnik to nie to samo co dojrzałe drzewo

To właśnie sposób liczenia zieleni jest jednym z powodów przygotowania rezolucji.

Radni zwracają uwagę, iż obowiązujący w miejscowych planach wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej nie musi przekładać się na rzeczywisty efekt klimatyczny. W ramach takiej powierzchni mogą znaleźć się m.in. trawniki, zieleń urządzona na stropach garaży podziemnych czy zielone dachy.

Według autorów dokumentu nie zapewniają one takiego chłodzenia jak dojrzałe drzewa.

Dlatego w rezolucji pojawił się postulat określenia minimalnej części powierzchni biologicznie czynnej, która musi być urządzona na gruncie rodzimym. Teren ten miałby znajdować się poza obrysem garaży podziemnych i innych obiektów budowlanych, tak aby drzewa mogły prawidłowo rozwijać się przez wiele lat.

Istniejące drzewa też mają się liczyć

Proponowane zasady nie dotyczą wyłącznie nowych nasadzeń.

Do wskaźnika miałyby być zaliczane również drzewa już znajdujące się na terenie inwestycji, o ile zostaną zachowane i zabezpieczone podczas jej realizacji. Szczególne znaczenie radni chcą nadać dużym, dojrzałym okazom, uwzględniając je z odpowiednim przelicznikiem.

Takie rozwiązanie ma być częścią szerszej zmiany podejścia do planowania zieleni.

Rafał Zawiślak: zieleń pojawia się pod koniec projektowania

Podczas przedstawiania projektu radny Rafał Zawiślak mówił o tym, jak wygląda uwzględnianie zieleni przy planowaniu inwestycji deweloperskich i przemysłowych.

W jego ocenie zieleń bywa traktowana jako sprawa drugorzędna, a projektanci zajmują się nią dopiero na końcowym etapie. Nowy standard miałby dać architektom krajobrazu i planistom możliwość wcześniejszego przeanalizowania istniejących drzew oraz zaplanowania ich zachowania albo dalszego rozwoju.

Radny powoływał się także na własne pomiary kamerą termowizyjną wykonane w pobliżu miejsca zamieszkania. Jak mówił, nagrzany asfalt osiągał tam 47–50°C. W miejscach zacienionych przez drzewa temperatura była choćby o 20–25 stopni niższa.

Zasady miałyby obowiązywać szerzej

Rezolucja wzywa prezydenta Krakowa do opracowania jednolitych zasad dotyczących realizacji nasadzeń zieleni wysokiej przy nowych inwestycjach.

Radni chcą, aby minimalny wskaźnik liczby drzew został wpisany do nowo sporządzanych i zmienianych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Jednocześnie proponują zastosowanie podobnych wymagań w zintegrowanych planach inwestycyjnych oraz w negocjowanych z inwestorami umowach urbanistycznych.

Chodzi również o ujednolicenie standardów, które w zakresie liczby drzew funkcjonują już punktowo w niektórych miejscowych planach.

W uzasadnieniu rezolucji wskazano na rolę drzew w ograniczaniu miejskiej wyspy ciepła. Ich obecność oznacza zacienienie chodników, placów i elewacji budynków, a także poprawę retencji wody i ograniczenie przegrzewania przestrzeni osiedlowych.

Proponowany standard ma więc wiązać wymaganą powierzchnię biologicznie czynną nie tylko z jej metrażem, ale również z liczbą drzew, które mogą na niej rosnąć i rozwijać się przez kolejne lata.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Kraków ma nowy sklep Carrefour. Byliśmy na jego otwarciu [ZDJĘCIA]

Nowa taryfa biletowa w Krakowie. Wybór wykonawcy zaskarżony

450 metrów drogi do przebudowy. W Krakowie zaczną się duże utrudnienia. Start prac w październiku

Idź do oryginalnego materiału