Krzaki pomidorów po zbiorach nie muszą trafić do kosza. Dobry ogrodnik zrobi z nich użytek

2 tygodni temu
Po ostatnich zbiorach na grządce zostają łodygi i liście pomidorów, które często od razu trafiają do odpadów. Zdrowych roślin nie trzeba jednak wyrzucać. Można wykorzystać je jeszcze w ogrodzie.
Ostatnie pomidory trafiają do kuchni, a na grządce pozostają długie łodygi, liście i korzenie. Przy kilku krzakach problem jest niewielki, ale po większej uprawie powstaje pokaźna sterta zielonych resztek. Wyrzucenie wszystkiego jest najprostszym rozwiązaniem, ale nie zawsze potrzebnym.


REKLAMA


Zdrowe krzaki pomidorów mogą trafić do kompostownika. Sekator znacznie ułatwi pracę
Po zakończeniu zbiorów zdrowe części pomidorów można przeznaczyć na kompost. Nie warto jednak wrzucać do kompostownika całych, długich pędów. Grubsze łodygi najlepiej wcześniej pociąć sekatorem lub nożycami na krótsze fragmenty. Rozdrobniony materiał będzie łatwiejszy do wymieszania z pozostałą zawartością kompostownika i z czasem ulegnie rozkładowi.
Liście nie wymagają takiego przygotowania. Można dołożyć je do pozostałych resztek roślinnych. W ten sposób materiał, który po zakończeniu sezonu przestał być potrzebny na grządce, stanie się częścią kompostu przeznaczonego później do wykorzystania w ogrodzie.
Łodygi i liście sprawdzą się również jako ściółka. Najpierw trzeba je rozdrobnić
Kompostownik nie jest jedyną możliwością. Zdrowe krzaki można pociąć i rozłożyć na powierzchni ziemi wokół innych roślin. Nie potrzeba dużej ilości materiału. Wystarczy warstwa o grubości kilku centymetrów, która będzie osłaniała podłoże.
Tak wykorzystane resztki ograniczają parowanie wody z gleby i utrudniają rozwój chwastów. Z czasem materiał roślinny zaczyna się rozkładać. Ściółkowanie pozwala więc zagospodarować część pozostałości bez przenoszenia ich do kompostownika.


Przed wykorzystaniem krzaków dokładnie obejrzyj liście. Podejrzane zmiany powinny zapalić lampkę ostrzegawczą
Nie każdy pomidor po zakończeniu sezonu powinien dostać drugie zastosowanie. Przed rozdrobnieniem roślin warto obejrzeć przede wszystkim liście i łodygi. Plamy, nalot oraz wyraźne przebarwienia są sygnałem, aby takiego materiału nie wykorzystywać do opisanych wcześniej celów.
Do kompostowania i przygotowania ściółki według tej metody należy wybierać wyłącznie zdrowe krzaki. Szczególną ostrożność trzeba zachować w przypadku roślin, na których wystąpiły objawy mogące wskazywać na zarazę ziemniaczaną. Chorych resztek lepiej nie rozkładać wokół kolejnych roślin ani nie dodawać razem ze zdrowymi liśćmi i pędami do kompostu.
Czytaj także: Potnij starą koszulkę na paski i zabierz do ogrodu. Ogrodnicy wykorzystują to na potęgę
Porządki po pomidorach zacznij od selekcji. Jeden stos resztek warto podzielić na dwie części
Po wyrwaniu krzaków dobrze od razu oddzielić zdrowy materiał od tego, który wzbudza podejrzenia. Dzięki temu podczas dalszych prac przypadkowo nie trafi on do przygotowywanej ściółki. Zdrowe łodygi można od razu rozdrobnić, a liście zebrać razem z nimi.


Taka selekcja pozwala wykorzystać sporą część tego, co pozostało po uprawie pomidorów. Zamiast traktować wszystkie krzaki jednakowo, najpierw należy ocenić ich kondycję, a dopiero później zdecydować o dalszym wykorzystaniu.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału