KRZYK O RATUNEK! „Jesteśmy pod ścianą, a ludzie boją się o własne życie” [VIDEO, ZDJĘCIA]

1 godzina temu

W domu ludowym w Bukowsku odbyło się spotkanie robocze dotyczące bezpieczeństwa mieszkańców w związku z coraz częstszym pojawianiem się niedźwiedzi w powiecie sanockim, leskim oraz bieszczadzkim. Wydarzenie rozpoczęło się od minuty ciszy dla uczczenia pamięci kobiety, która zginęła w wyniku ataku drapieżnika.

Spotkanie zainicjowali Robert Pieszczoch, Starosta Sanocki oraz Marek Bańkowski, Wójt Gminy Bukowsko. Głównym powodem zwołania narady był śmiertelny atak niedźwiedzia, do którego doszło 23 kwietnia w lesie w miejscowości Płonna. To tragiczne zdarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością i stało się impulsem do żądania konkretnych zmian.

WÓJT GMINY SOLINA: Populacja niedźwiedzi w Bieszczadach sięgnęła zenitu, to jest 400 sztuk!

W naradzie wzięli udział przedstawiciele powiatu sanockiego, brzozowskiego, leskiego oraz bieszczadzkiego, a także wójtowie okolicznych gmin. Wśród gości obecni byli: Wicewojewoda Podkarpacki Tomasz Lorenc, Wicemarszałek Województwa Podkarpackiego Piotr Pilch, Sławomir Serafin – Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie oraz Anna Ronikier-Dolańska – Zastępca Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Na miejscu obecna była rodzina zmarłej kobiety, liczni mieszkańcy, leśnicy oraz myśliwi. W dyskusji uczestniczyli także prowadzący gospodarstwa agroturystyczne. Służby reprezentowali przedstawiciele Policji oraz Państwowej Straży Pożarnej z Sanoka.

TRAGEDIA W GMINIE BUKOWSKO: Śmiertelny atak niedźwiedzia w Płonnej. Nie żyje 58-letnia kobieta [VIDEO, ZDJĘCIA]

Samorządowcy mówią dość: „Dłużej tak żyć się nie da!”

Włodarze gmin i powiatów grzmieli, iż zostali postawieni pod ścianą przez absurdalne i skomplikowane procedury. Podkreślano, iż obecny system chroni drapieżniki, a nie obywateli. Problem jest potężny – niedźwiedzie bezkarnie wchodzą między zabudowania, a ludzie są bezsilni wobec narastających strat. Drapieżniki regularnie dziesiątkują zwierzęta w gospodarstwach: ich ofiarą padają kury, króliki, kozy.

Zobacz również:

Tragedia w Płonnej. Śmiertelny atak niedźwiedzia. Nie żyje mieszkanka powiatu sanockiego

Samorządowcy żądają natychmiastowych i radykalnych zmian w prawie oraz realnych narzędzi do błyskawicznej eliminacji zagrożenia. Głos z regionu jest jasny: biurokracja nie może być ważniejsza od ludzkiego życia i mienia, a mieszkańcy nie mogą być zakładnikami we własnych domach. „Apelujemy o ratunek, zanim zginie kolejna osoba!” – brzmiało dramatyczne przesłanie z sali.

ZOBACZ VIDEO ZE SPOTKANIA:

Idź do oryginalnego materiału