Kwitną lub rozpoczynają kwitnienie drzewa w sadach owocowych. Długo oczekiwany deszcz poprawi sytuację w Świętokrzyskiem. – Liczy się każda ilość opadów – mówi Grzegorz Jurkowski ze Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach.
Jak wyjaśnia ekspert ŚODR, deszcz jest bardzo potrzebny, ponieważ, nie tylko ze względu na poziom uwilgotnienia gleby, ale również fazy rozwojowe poszczególnych gatunków sadowniczych woda jest niezbędna.
Jak tłumaczy Grzegorz Jurkowski, roślinność jest w tej chwili na różnych etapach rozwoju, w zależności od gatunku, położenia i odmiany, ale bez względu na etap wegetacji, deszcz wpłynie korzystnie na roślinność, tym bardziej, iż ułatwi dostępność zastosowanych nawozów – podkreśla ekspert.
Co dzieje się teraz w naszych sadach owocowych?
– W sadach jabłoniowych, w zależności od odmiany i położenia uprawy, mamy fazę różowego pąka a choćby są już rozwinięte kwiaty. Trzeba jednak zauważyć, iż po wystąpieniu opadów zagrożenie ze strony parcha jabłoni wzrośnie z małego do stopnia średniego lub choćby dużego. W takim przypadku należy wykonać zabieg o działaniu interwencyjno‑zapobiegawczym – mówi ekspert.
Jak radzi, pomocna w tym przypadku może być mieszanka ditianonu, dodyny z pirymetanilem, difenokonazolem lub pentiopiradem.
– Zabieg taki jednocześnie przerwie infekcję i zabezpieczy zielone przyrosty masy liściowej – radzi Grzegorz Jurkowski.
I dodaje: – W przypadku szkodników zabieg olejowy powinien być wykonany, a zabieg zwalczania mszyc i kwieciaka wykonujemy po wcześniejszej lustracji. Jest to ostatni moment na walkę ze szkodnikami przed okresem kwitnienia sadów jabłoniowych. Możemy wspomóc drzewa, kwiaty i pąki borem, cynkiem, fosforem oraz wapniem i azotem, stosując nawozy dolistne.
W sadach gruszowych jest faza białego pąka.
– Przed sprawcą zarazy ogniowej możemy w pierwszej kolejności zastosować miedź systemiczną, np. ASX Miedź Systemiczna, Cuperdem, Viflo Miedź. Preparaty można mieszać z dodyną i ditianonem. Wyższe temperatury to ponowne zagrożenie ze strony miodówek i mszyc. Do ograniczenia szkodników możemy zastosować deltametrynę lub acetamipryd. Lustracja sadu w tej fazie jest istotna, ponieważ jest to ostatni moment przed rozpoczęciem kwitnienia na walkę ze szkodnikami – wyjaśnia Grzegorz Jurkowski.
W pełni kwitną śliwy i czereśnie, w sadach wiśniowych okres ten dopiero się rozpoczyna.
– W tej fazie ważnym aspektem jest ochrona przed rakiem bakteryjnym drzew pestkowych, brunatną zgnilizną drzew pestkowych oraz drobną plamistością drzew pestkowych. W skutecznym ograniczaniu tych chorób możemy zastosować dodynę, difenokonazol, Switch 62,5 WG lub Revyona – mówi ekspert ŚODR.
Koniec kwitnienia i opadanie kwiatu dotyczy sadów morelowych i brzoskwiniowych.
– To okres ochrony przed brunatną zgnilizną i szarą pleśnią. Do ochrony możemy zastosować preparaty zawierające Switch 62,5 WG lub Revyona. Spośród szkodników obserwujemy występowanie mszyc i zwójek, które ograniczymy, stosując acetamipryd, preparaty silikonowe lub oparte na żywych organizmach – radzi Grzegorz Jurkowski.



3 godzin temu







