W relacji z marszu pamięci posła Łukasza Litewki skupiamy się na tym, z czym zawsze będziemy go kojarzyć, czyli na psach.
O bojkocie marszu przez Lewicę i o powód tego bojkotu, czyli o kontrowersjach wobec DIOZ-u tylko wzmiankujemy.
Na marsz przybyło wielu miłośników psów i zabrali ze sobą swoich czworonożnych przyjaciół. Z reguły obecność zwierząt na zgromadzeniach publicznych jest niewskazana, ale w tym przypadku chyba możemy przymknąć na to oko i pokazać zwierzęta, o które tak troszczył się tragicznie zmarły poseł.
Subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/user/gazetawyborczapl
Dowiedz się więcej: https://www.wyborcza.pl
Polub nas na Facebooku: https://www.facebook.com/wideowyborcza/
Obserwuj nas na LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/gazeta-wyborcza







