Mikoszewo w jednym kadrze

naturapolska.blogspot.com 2 godzin temu

Nie zamierzam zniechęcać Was do Mikoszewa, bo miejsce to zawsze potrafi zaskoczyć ciekawą obserwacją. Po prostu piszę jak dziś było. Już po godz. 8 rano spora część kolegów wracała zniechęcona. Pierwszą scenką jaką zobaczyłem, było 7 ptasiarzy leżących na plaży ramię w ramię. Ich obiektywy wycelowane na spacerującą przed nimi siewnicę. Czyli hit dnia, bo w drodze do ujścia Wisły spotkałem jeszcze - słownie trzy biegusy zmienne.

Zadziwiające zwłaszcza, iż morze solidnie się cofnęło odsłaniając dość żyzne płycizny. Mało tego, koledzy z lunetami wypatrzyli na łasze dosłownie jednego szlamnika, dwie sieweczki obrożne i kilka alpinek. Sam już nie wiem, czy siewki przestały migrować przez Mikoszewo?. Przecież takiej posuchy nie pamiętam, choćby z nowszych czasów, gdy łacha zaczęła zamykać zatokę. Ostatecznie na "kierownicy" 3 krwawodzioby, a to jeden z nich.

Idź do oryginalnego materiału