Mniej bruku, więcej zieleni na poznańskiej ulicy. Posadzą drzewa i aż 2400 hiacyntów

1 godzina temu

Zmiana jest następstwem wprowadzonej niedawno nowej organizacji ruchu. Samochody, które wcześniej zajmowały część szerokiego chodnika, parkują teraz na jezdni. Dzięki temu odzyskaną przestrzeń można wykorzystać w inny sposób.

Prace przy tworzeniu pasów przeznaczonych pod nowe nasadzenia już trwają. Zieleń zostanie urządzona po obu stronach ul. Zeylanda, ale jej charakter będzie różny ze względu na lokalne warunki.

Po południowo-wschodniej stronie ulicy zaplanowano osiem grabów pospolitych. Pod drzewami i w ich sąsiedztwie pojawią się trzmieliny, suchodrzewy chińskie oraz funkie. Przy wyborze gatunków uwzględniono zacienienie powodowane przez stojące w pobliżu kamienice.

Znacznie bardziej kwiatowy charakter będzie miała przeciwna strona ulicy. Po północno-zachodniej stronie Zeylanda posadzonych zostanie 25 lilaków. Towarzyszyć im będą róże o kwiatach w odcieniach czerwieni, bordo i łososiowym, a także kocimiętka oraz trzcinniki.

Wiosną szczególnie widoczny powinien być jeszcze jeden element nowych nasadzeń. ZDM planuje umieścić w ziemi aż 2400 cebul hiacyntów.

Po tej stronie ulicy nie pojawią się natomiast nowe drzewa. Powodem jest znajdująca się pod chodnikiem infrastruktura, która ogranicza możliwość wykonywania większych nasadzeń.

Przekształcenie części chodnika nie ma utrudniać korzystania z miejsc parkingowych. Pomiędzy pasami zieleni pozostawione zostaną przejścia łączące jezdnię z częścią chodnika przeznaczoną dla pieszych. Mają umożliwić kierowcom i pasażerom wygodne dojście do samochodów.

Nowe rośliny będą początkowo szczególnie narażone na uszkodzenia. Dlatego nasadzenia zostaną zabezpieczone słomianymi matami. Mają one ograniczyć ryzyko zadeptania młodych roślin oraz chronić je przed solą drogową i zwierzęcymi odchodami.

Łączny koszt odbrukowania części chodnika i wykonania wszystkich nasadzeń przekracza 180 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału