NA GRZYBY, Z WYRZYSKA DO POLANOWA I DALEJ czyli, powrót do przeszłości

6 dni temu
Uwielbiam zbierać grzyby. Od dziecka. Ich rozpoznawania uczył mnie Ojciec. A przygoda zaczęła się w okolicznych lasach. Wyrzysk, moje rodzinne miasto, otaczają piękne lasy. Ze swoją perłą w koronie czyli Dębową Górą. Od moich domów, najpierw przy Kościuszki, potem przy Grunwaldzkiej, był rzut beretem. Z tego drugiego, szło się przez park miejski, potem polną drogą [...]
Idź do oryginalnego materiału