Nie odstawiaj nawozu do pomidorów po zbiorach. We wrześniu wykorzystaj go do kwiatów

1 tydzień temu
Po sezonie często zostaje otwarte opakowanie nawozu do pomidorów. Nie zawsze trzeba odkładać je do następnego roku, ponieważ odpowiedni preparat może posłużyć także do zasilania niektórych kwiatów.
Koniec lata nie oznacza końca kwitnienia na balkonie i w ogrodzie. Pelargonie, petunie, dalie czy fuksje przez cały czas mogą tworzyć pąki, choć ich potrzeby nie są już takie same jak wiosną. W tym okresie szczególnie istotny staje się skład stosowanych nawozów.


REKLAMA


W wielu preparatach przeznaczonych do pomidorów znajdują się potas i fosfor, czyli składniki ważne dla kwitnących roślin. Z tego powodu resztka nawozu po warzywach nie musi czekać do kolejnego sezonu. Trzeba jednak wiedzieć, pod które kwiaty można ją zastosować, ponieważ nie wszystkie gatunki mają podobne wymagania.


Nawóz do pomidorów może przydać się także do kwiatów. Najważniejszy jest jego skład
Preparaty do nawożenia pomidorów zawierają przede wszystkim azot, fosfor, potas i magnez. Pod koniec sezonu szczególnie interesujące są dwa z tych składników. Potas wspiera gospodarkę wodną rośliny, natomiast fosfor jest związany między innymi z rozwojem systemu korzeniowego. Ich obecność sprawia, iż taki nawóz może znaleźć zastosowanie również przy kwiatach.
Znaczenie ma jednak proporcja składników. We wrześniu nie powinno się już intensywnie nawozić roślin azotem. W nawozach przeznaczonych do pomidorów proporcje często przesunięte są w stronę potasu, dlatego mogą pasować do potrzeb kwitnących roślin jednorocznych pod koniec sezonu.
Pelargonie i surfinie mogą skorzystać z takiego nawożenia. Na liście jest więcej popularnych kwiatów
Nawóz do pomidorów można wykorzystać przede wszystkim przy roślinach balkonowych, które przez cały czas kwitną. Nadaje się do pelargonii, surfinii, petunii oraz fuksji. Potas i fosfor wspierają ostatnią fazę ich kwitnienia i rozwój pąków.


Zastosowanie nie kończy się na skrzynkach balkonowych. Preparatem można zasilić również wybrane kwiaty rosnące w ogrodzie, między innymi róże, dalie, powojniki i aksamitki. W przypadku roślin jednorocznych nawożenie można prowadzić dłużej, jeżeli przez cały czas intensywnie kwitną. Roślin ogrodowych nie należy natomiast jesienią niepotrzebnie pobudzazać dużą dawką azotu.


Nie podlewaj nim wszystkich roślin po kolei. Hortensje i azalie mają inne wymagania
To, iż nawóz sprawdzi się przy pelargonii, nie oznacza, iż można nim podlać każdą doniczkę i rabatę. Nie jest odpowiednim wyborem dla większości roślin kwasolubnych, dlatego lepiej nie stosować go do hortensji, azalii czy wrzosów. Te gatunki wymagają nawożenia dopasowanego do ich specyficznych potrzeb.
Nie będzie to również najlepszy zamiennik nawozu przeznaczonego do wielu domowych roślin ozdobnych z liści. Monstery czy paprocie uprawia się przede wszystkim dla zielonych części, więc ich potrzeby różnią się od wymagań intensywnie kwitnących pelargonii albo surfinii.
Czytaj także: Koniec lata to istotny moment dla irysów. Jeden zabieg pomoże odmłodzić stare kępy


Przed podlaniem sprawdź etykietę nawozu. Sama nazwa na opakowaniu to za mało
Preparaty sprzedawane jako nawozy do pomidorów mogą mieć różny skład, dlatego przed użyciem trzeba sprawdzić proporcje składników podane przez producenta. Istotna jest również zalecana dawka. Większa ilość koncentratu nie oznacza lepszego efektu i nie powinna być stosowana na zapas.
Najrozsądniej wykorzystać taki preparat przy roślinach, których potrzeby odpowiadają jego składowi. Dzięki temu otwarte opakowanie po nawożeniu pomidorów może przydać się jeszcze przed końcem sezonu, zamiast przez wiele miesięcy stać na półce.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału