Krótsze dni i rozpoczęcie sezonu grzewczego zmieniają warunki panujące w mieszkaniu. Paproć otrzymuje mniej światła, a gorące kaloryfery wysuszają powietrze. Jednocześnie jej wzrost stopniowo zwalnia. To dobry moment, by zmienić sposób pielęgnacji i uważniej obserwować liście oraz podłoże.
REKLAMA
Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!
Jak pielęgnować paproć jesienią? Kaloryfer może gwałtownie wysuszyć jej liście
Jesienią warto przyjrzeć się miejscu, w którym stoi doniczka. Paproć potrzebuje jasnego stanowiska z rozproszonym światłem. Nie służy jej ani mocne, bezpośrednie słońce, ani bardzo ciemny kąt. Roślinę trzeba również chronić przed przeciągami oraz gwałtownymi zmianami temperatury. Szczególnie niekorzystne jest ustawienie jej bezpośrednio przy działającym grzejniku. Gorące i suche powietrze może powodować zasychanie oraz brązowienie końcówek liści.
W ogrzewanym mieszkaniu można zwiększyć wilgotność dzięki nawilżacza. Innym rozwiązaniem jest ustawienie kilku roślin blisko siebie lub umieszczenie doniczki nad tacką z wilgotnymi kamykami. W ostatnim przypadku trzeba dopilnować, aby jej dno nie znajdowało się bezpośrednio w wodzie. Pojedyncze stare liście mogą z czasem obumierać. Gdy są już całkowicie suche, można wyciąć je przy podstawie. Brązowe końcówki mogą być również skutkiem przesuszenia podłoża, nadmiernego podlewania, twardej wody lub przeciągu.
Jak podlewać paproć jesienią? Zbyt mokra ziemia może zaszkodzić korzeniom
Częstotliwość podlewania zależy od temperatury w mieszkaniu, wielkości doniczki, rodzaju podłoża i wilgotności powietrza. Z tego powodu nie da się ustalić jednego harmonogramu odpowiedniego dla każdej paproci. Przed podlaniem najlepiej dotknąć ziemi palcem. jeżeli przez cały czas jest mokra, trzeba poczekać. Kiedy jej wierzchnia warstwa zaczyna przesychać, można podać wodę. Paproć powinna rosnąć w lekko wilgotnym podłożu, ale jego długotrwałe przemoczenie zwiększa ryzyko gnicia korzeni.
Znaczenie ma również jakość używanej wody. Wiele paproci dobrze reaguje na wodę miękką lub przefiltrowaną, szczególnie w miejscach, gdzie z kranu płynie twarda. Rośliny nie należy podlewać na zapas. Jesienią niższa temperatura i mniejsza ilość światła sprawiają, iż wilgoć może utrzymywać się w doniczce dłużej. jeżeli podczas podlewania nadmiar wypłynie przez otwory w jej dnie, wodę należy usunąć z podstawki lub osłonki. Korzenie nie powinny przez długi czas pozostawać w stojącej wodzie.
Jak nawozić paproć jesienią? Nowe liście podpowiadają, kiedy ją dokarmiać
Wrzesień lub październik nie oznaczają automatycznie końca nawożenia każdej paproci. Wiele zależy od gatunku, stanowiska oraz warunków panujących w domu. Trzeba zwrócić uwagę na zachowanie samej rośliny. o ile przez cały czas pojawiają się nowe liście, paproć pozostaje w fazie aktywnego wzrostu. Kiedy przyrostów jest coraz mniej, dokarmianie stopniowo się ogranicza. Royal Horticultural Society zaleca w przypadku paprotki nefrolepis stosowanie w okresie wzrostu zrównoważonego nawozu płynnego w połowie dawki, mniej więcej raz w miesiącu.
Do nawożenia nadaje się preparat przeznaczony do paproci lub roślin zielonych. Ma określony skład i stężenie, dlatego można podawać go według instrukcji producenta. Większa dawka nie spowoduje, iż roślina zacznie szybciej wypuszczać nowe liście. Nie naprawi również skutków suchego powietrza czy błędów w podlewaniu.
Domowa odżywka do paproci jest banalnie prosta. Wykorzystaj wodę po warzywach
W kuchni można znaleźć również domowy sposób na urozmaicenie pielęgnacji. Chodzi o wodę pozostałą po gotowaniu warzyw. W czasie obróbki część rozpuszczalnych substancji z produktów przedostaje się do płynu. Nie wiadomo jednak, ile dokładnie ich zawiera, dlatego nie można określić jego składu ani traktować jak nawozu o ustalonym stężeniu. Wodą po gotowaniu warzyw można podlać paproć, jeżeli podczas przygotowania potrawy nie dodano soli, przypraw ani tłuszczu.
Po ugotowaniu warzyw płyn należy odlać i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Do doniczki może trafić dopiero po osiągnięciu temperatury pokojowej. Nie ma jednej dawki odpowiedniej dla wszystkich roślin. Ilość zależy od wielkości pojemnika i aktualnej wilgotności ziemi. Wodę podaje się powoli, aż podłoże zostanie równomiernie zwilżone. Nie trzeba też przygotowywać jej specjalnie ani przechowywać na później. Najlepiej wykorzystać świeży płyn, gdy tylko ostygnie. Taki domowy sposób stosuje się okazjonalnie, ponieważ woda po warzywach nie jest zamiennikiem nawozu o znanym składzie.

1 tydzień temu




