Nie żyje Łukasz Litewka. Wspierał także ostrowskie schronisko dla zwierząt

2 godzin temu
Zdjęcie: Nie żyje Łukasz Litewka. Wspierał także ostrowskie schronisko dla zwierząt


Dotarła do nas tragiczna wiadomość o śmierci posła Łukasza Litewki, który zginął w wypadku drogowym podczas jazdy na rowerze. Polityk miał 36 lat.

Do tragedii doszło w czwartek, 23 kwietnia. Jak podają media ogólnopolskie, poseł poruszał się rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Wypadek miał miejsce na ulicy Kazimierzowskiej, na odcinku łączącym Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem.

Informacja o jego śmierci wstrząsnęła opinią publiczną, a w sieci pojawiają się liczne wyrazy żalu i wspomnienia osób, którym pomagał.

Pomagał także ostrowskim zwierzętom

Łukasz Litewka znany był nie tylko z działalności politycznej, ale również z aktywności społecznej, szczególnie w obszarze pomocy zwierzętom.

W grudniu ubiegłego roku zaangażował się także w akcję dotyczącą bezdomnych zwierząt z Ostrowa Wielkopolskiego. Wystarczyło jedno jego udostępnienie historii niewidomego psa ze schroniska, aby sprawa dotarła do szerokiego grona odbiorców i zakończyła się szczęśliwie.

O tej historii pisaliśmy w materiale zatytułowanym „Cud, który zaczął się od jednego udostępnienia”, gdzie opisywaliśmy wzruszające wydarzenia związane z adopcją psa Zefira. Dzięki zaangażowaniu wielu osób zwierzę znalazło dom i spędziło święta w cieple oraz bezpieczeństwie.

Tamta historia pokazała, jak ogromny wpływ może mieć jedno udostępnienie i realna chęć pomocy.

Społecznik i parlamentarzysta

Łukasz Litewka był posłem na Sejm RP wybranym w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Wcześniej przez wiele lat działał w samorządzie w Sosnowcu. Był znany z zaangażowania społecznego i licznych inicjatyw pomocowych, szczególnie na rzecz zwierząt oraz osób potrzebujących wsparcia.

Jego śmierć pozostawiła ogromną pustkę wśród współpracowników, wolontariuszy oraz osób, które spotkały go na swojej drodze.

Pozostanie w pamięci wielu ludzi

Dla wielu osób w Ostrowie Wielkopolskim jego nazwisko pozostanie symbolem bezinteresownej pomocy i dowodem na to, iż choćby pojedyncze działanie może uruchomić lawinę dobra.

Rodzinie, bliskim oraz wszystkim osobom dotkniętym tą tragedią składamy wyrazy współczucia.

Cud, który zaczął się od jednego udostępnienia

Idź do oryginalnego materiału