W piątek, 11 września, w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia łosia przemierzającego ulice Piotrkowa. Nie jest to widok nowy. Piotrkowianie znają już bowiem łosia, któremu nadali imię Zbyszek. W ostatnich latach pojawiał się on w okolicach ulic Uprawnej, Karolinowskiej i Żółtej. Tym razem majestatyczne zwierzę widziane było w okolicach Zawodzia, a także ulicy Rembeka i jak zwykle, widok ten wywołał spore poruszenie. Na grupach zrzeszających Piotrkowian gwałtownie pojawiły się zdjęcia publikowane przez zaskoczonych przechodniów i kierowców.
– Ostatnio chodziły po Zawodziu. 3 sztuki, cała rodzinka - mama, tata i maluszek – mówi pani Maja.
– Piękne, ale nie chciałabym spotkać się z nimi tak blisko - stwierdziła pani Barbara.
Spotkania z dzikimi zwierzętami w miastach zdarzają się coraz częściej, a widok potężnego stworzenia w sąsiedztwie bloków czy parków budzi dużą ciekawość, ale trzeba zachować przy nich szczególną ostrożność. Łoś, mimo iż z natury nie jest zwierzęciem agresywnym, ze względu na swoje gabaryty stanowi potencjalne zagrożenie. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno podchodzić do zwierzęcia, by próbować go głaskać czy karmić. Należy unikać wykonywania gwałtownych ruchów, używania klaksonu czy błyskania fleszem. Kierowcy powinni zachować szczególną czujność. Zderzenie z łosiem może mieć katastrofalne skutki. Ponadto zauważenie dzikiego zwierzęcia w centrum miasta warto zgłosić do straży miejskiej lub policji.







