O udanym transporcie trzech nowych mieszkanek ogród zoologiczny poinformował dziś rano. Daisy, Saiwa i Etosha mają się dobrze, choć – co zrozumiałe po podróży – są zmęczone. Teraz przed nimi okres spokojnego oswajania się z nowym domem.
Przeprowadzka ma duże znaczenie także dla dotychczasowych mieszkańców poznańskiej słoniarni. Trzy samice dołączyły do Kizi i Ninia, dzięki czemu stado w Nowym Zoo liczy w tej chwili pięć osobników.
Większa grupa jest szczególnie istotna w przypadku samic. Słonie należą do zwierząt o bardzo rozwiniętych relacjach społecznych. Tworzą silne i długotrwałe więzi, dlatego możliwość funkcjonowania w większym stadzie ma duże znaczenie dla ich dobrostanu.
Sam transport był przedsięwzięciem wymagającym przygotowania i współpracy obu ogrodów zoologicznych. W podróż do Poznania wraz z Daisy, Saiwą i Etoshą wyruszyli ich dotychczasowi opiekunowie z Zoo Duisburg.
Ich obecność w pierwszych dniach po przeprowadzce ma ułatwić zwierzętom zmianę otoczenia. Znajomi opiekunowie będą wspierać poznański zespół i pomagać w ograniczeniu stresu, jaki może towarzyszyć słonicom podczas aklimatyzacji.
Jak przekazało Zoo Poznań, cała operacja przebiegła zgodnie z planem. Teraz najważniejsze będzie zapewnienie nowym mieszkankom czasu i spokoju potrzebnego do poznania nowego miejsca oraz pozostałych członków stada.
Przyjazd Daisy, Saiwy i Etoshy rozpoczyna więc nowy etap w historii poznańskiej słoniarni. Po nocnej podróży trzy słonice są już bezpiecznie w Nowym Zoo, a pięcioosobowe stado będzie miało teraz możliwość budowania nowych relacji.

1 tydzień temu








