Ogród bez trawnika. Co zrobić z działką, jeżeli nie chcesz co tydzień kosić kilkuset metrów zieleni?

podhaleregion.pl 3 tygodni temu

Na działce o powierzchni 600 m² po odjęciu przestrzeni zajętej przez dom, podjazd i taras, często zostaje choćby kilkaset metrów terenu do zagospodarowania. Najprostszy scenariusz to obsianie większości trawą. Razem z nią pojawia się jednak koszenie, podlewanie podczas suszy, nawożenie, wertykulacja i uzupełnianie ubytków. Czy cała ta powierzchnia rzeczywiście musi być trawnikiem? Część murawy można przeznaczyć na rabaty, łąkę kwietną, miejsce do odpoczynku, warzywnik czy ścieżki i w ten sposób stworzyć ogród wymagający mniej regularnej pracy.

Ile trawnika rzeczywiście potrzebujesz w ogrodzie?

Najlepiej zacząć od odpowiedzi na pytanie, do czego wykorzystywana jest murawa. Trawnik ma dużą wartość użytkową tam, gdzie bawią się dzieci, biega pies, rozstawiany jest basen, realizowane są gry albo potrzebna jest otwarta przestrzeń do rekreacji. Znacznie mniejsze znaczenie ma w wąskim pasie przy ogrodzeniu, za domem czy pomiędzy rabatami, gdzie nikt adekwatnie nie chodzi.

Poradnik „Strefy w ogrodzie: jak rozplanować mały ogród?” przygotowany przez polski sklep z wyposażeniem do ogrodu i tarasu Focus Garden, wskazuje, iż planując ogród warto najpierw zaznaczyć miejsca rzeczywiście użytkowane przez domowników. Może się okazać, iż zamiast 250–300 m² regularnie koszonej murawy do codziennego korzystania wystarczy 60–100 m².

Zmniejszenie powierzchni trawnika ma również znaczenie podczas okresów niedoboru wody. Wody Polskie zwracają uwagę, iż klasyczny, intensywnie pielęgnowany trawnik wymaga latem częstego podlewania, a przydomowe ogrody w czasie upałów mogą istotnie zwiększać pobór wody z sieci.

Podziel ogród na strefy, zanim zaczniesz usuwać trawnik

Poradnik Focus Garden dotyczący rozplanowania małego ogrodu proponuje wydzielanie oddzielnych stref przeznaczonych m.in. do relaksu, rekreacji, jedzenia, uprawy roślin i przechowywania. Taki sposób planowania sprawdza się również na większej działce, ponieważ pozwala każdemu fragmentowi przypisać konkretną funkcję.

Przykładowy ogród może więc składać się z części wypoczynkowej przy tarasie, niewielkiego trawnika rekreacyjnego, warzywnika, rabat bylinowych, łąki kwietnej oraz strefy gospodarczej. Pomiędzy nimi prowadzą ścieżki, które pozwalają dojść do poszczególnych części również po deszczu.

Dopiero na takim planie widać, gdzie trawa rzeczywiście jest potrzebna. Fragment za domkiem gospodarczym można przeznaczyć na rośliny okrywowe, szeroki pas przy płocie na krzewy i byliny, a słoneczny koniec działki na warzywnik lub łąkę.

Alternatywa dla trawnika wymagająca mniej koszenia

Najprostszą zmianą jest pozostawienie części terenu zielonego, ale ograniczenie intensywności jego pielęgnacji. Fragment klasycznej murawy można przekształcić w łąkę kwietną lub teren koszony znacznie rzadziej.

Lasy Państwowe wskazują, iż łąki kwietne wymagają rzadszego koszenia, lepiej zatrzymują wodę w glebie i tworzą siedlisko dla owadów oraz innych zwierząt. Podobne rozwiązania stosowane są w tej chwili również przy obiektach Lasów Państwowych.

W ogrodzie nie trzeba od razu przeznaczać na łąkę całej powierzchni. Dobrym rozwiązaniem może być pas o szerokości kilku metrów wzdłuż granicy działki albo większa wyspa w części rzadko uczęszczanej. Przy ścieżkach można pozostawić krótko koszone obrzeże.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zwraca dodatkowo uwagę, iż bardzo częste koszenie ogranicza liczbę gatunków roślin, a wraz z nimi owadów i ptaków oraz pogarsza zdolność terenu do zatrzymywania wody.

Strefa wypoczynkowa zamiast kolejnych metrów murawy

Jeżeli rodzina najczęściej korzysta z ogrodu podczas spotkań, część trawnika może zostać przeznaczona na stałe miejsce wypoczynku. Już na kilkunastu lub kilkudziesięciu metrach można urządzić wygodną przestrzeń z meblami, stolikiem i osłoną przed słońcem.

Przy większej liczbie użytkowników warto wybierać układ, który nie wymusza ustawienia wszystkich osób w jednym rzędzie przy stole. Narożnik lub modułowy zestaw wypoczynkowy pozwala stworzyć kilka kierunków siedzenia, dzięki czemu lepiej sprawdza się podczas rozmów i mniej formalnych spotkań. Na większym tarasie można połączyć go z osobną strefą jadalnianą, a w mniejszym ogrodzie wykorzystać jako główne miejsce do siedzenia.

Przykładowe rozwiązania i aranżacje można zobaczyć na stronie https://focusgarden.pl/zestawy-wypoczynkowe.

Czym zastąpić trawę pod meblami ogrodowymi?

Meble ustawione bezpośrednio na murawie utrudniają koszenie, a nogi stołu i krzeseł mogą zapadać się w miękkiej ziemi po deszczu. W miejscu regularnie wykorzystywanym do siedzenia lepiej sprawdza się stabilna nawierzchnia.

Można wykorzystać żwir, deski tarasowe, płyty ułożone z odstępami albo inne rozwiązania przepuszczające wodę. Wody Polskie wskazują, iż ograniczanie powierzchni całkowicie utwardzonych sprzyja zatrzymywaniu wody na działce, dlatego przy projektowaniu większych stref warto zachować możliwość wsiąkania opadów w grunt.

Sofa może stworzyć drugą strefę wypoczynku z dala od domu

Duża działka daje możliwość stworzenia więcej niż jednego miejsca do siedzenia. Taras przy domu może pozostać strefą jadalnianą, a w głębi ogrodu można urządzić spokojniejsze miejsce przeznaczone do czytania, rozmowy czy popołudniowego odpoczynku.

Do takiego zakątka wystarczy niewielka utwardzona albo żwirowa nawierzchnia na której możemy ustawić sofę ogrodową, stolik i kilka roślin zapewniających częściową osłonę. W efekcie fragment działki, który wcześniej wymagał regularnego koszenia i praktycznie nie był używany, otrzymuje konkretną funkcję.

Przed zakupem większego mebla warto zaznaczyć jego rzeczywiste wymiary w terenie, na przykład sznurkiem lub taśmą. Pozwala to sprawdzić, czy zostanie odpowiednio dużo miejsca na przejście i dodatkowe wyposażenie.

Warzywnik pozwala wykorzystać najbardziej słoneczną część działki

Jeżeli kilkadziesiąt metrów trawnika znajduje się w pełnym słońcu, część tej powierzchni można przeznaczyć na warzywa, zioła albo owoce.

Nie musi to oznaczać dużego tradycyjnego warzywnika. Kilka podwyższonych grządek pozwala uprawiać pomidory, sałatę, rzodkiewkę czy zioła na stosunkowo niewielkiej powierzchni. Pomiędzy nimi można pozostawić ścieżki pokryte materiałem ograniczającym błoto i ułatwiającym dostęp po deszczu.

Taką część najlepiej umieścić w miejscu dobrze nasłonecznionym i możliwie blisko źródła wody. Zioła używane podczas gotowania mogą znaleźć się jeszcze bliżej domu – na tarasie albo przy wyjściu z kuchni.

Ile trawnika zostawić na działce 600 m²?

Uniwersalnej proporcji nie ma, ponieważ inaczej wygląda ogród rodziny z małymi dziećmi, inaczej ogród osoby uprawiającej warzywa, a jeszcze inaczej posesja wykorzystywana przede wszystkim do odpoczynku.

Można jednak przygotować przykładowy układ. o ile po odjęciu domu i podjazdu do zagospodarowania pozostaje około 400 m², przestrzeń może zostać podzielona na:

  • 80 m² trawnika rekreacyjnego – do zabawy, ustawienia basenu lub leżaków,
  • 70 m² rabat i nasadzeń krzewów,
  • 60 m² łąki kwietnej albo terenu koszonego rzadziej,
  • 50 m² strefy wypoczynkowej i jadalnianej,
  • 40 m² warzywnika i ziół,
  • 35 m² ścieżek i nawierzchni przepuszczalnych,
  • 25 m² części gospodarczej,
  • 40 m² pozostałej zieleni, drzew i przestrzeni pomiędzy strefami.

W takim wariancie regularnego koszenia wymaga około jedna piąta całej przestrzeni ogrodowej.

Ogród bez dominującego trawnika warto zmieniać etapami

Usuwanie całej murawy podczas jednego sezonu wymaga sporo pracy i utrudnia późniejsze korekty. Bezpieczniej zacząć od miejsc, w których trawnik sprawia najwięcej problemów albo jest najmniej potrzebny.

W pierwszym roku można poszerzyć rabaty i wydzielić fragment łąki. W kolejnym urządzić dodatkową strefę wypoczynkową albo warzywnik. Takie podejście pozwala również obserwować warunki panujące na działce. Widać, gdzie latem długo utrzymuje się słońce, gdzie zbiera się woda po ulewie i które miejsca naturalnie wybierają domownicy. To właśnie te informacje powinny zdecydować o ostatecznym układzie ogrodu.

Ostatecznym celem nie musi być działka całkowicie pozbawiona trawy. Znacznie praktyczniejszy bywa ogród, w którym murawa zajmuje tyle miejsca, ile rzeczywiście potrzeba do rekreacji, a pozostała powierzchnia służy uprawie, wypoczynkowi, retencji i roślinności wymagającej rzadszej pielęgnacji.

– Materiał partnera

Idź do oryginalnego materiału