
Orlen uruchomił produkcję gazu ziemnego z kolejnych odwiertów na dwóch polskich złożach – Jastrzębiec na Lubelszczyźnie oraz Sierosław w Wielkopolsce. Jak podano, obie inwestycje mają dostarczyć łącznie około 140 mln m sześc. gazu już w pierwszym roku eksploatacji, a wydobycie ma być utrzymane przez następnych kilkanaście lat.
Spółka podkreśla, iż jest to element realizacji strategii Orlen 2035, która zakłada systematyczny wzrost własnego wydobycia gazu z krajowych złóż. Jak zaznaczył członek zarządu ds. upstream Wiesław Prugar, każda nowa inwestycja tego typu wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski, ponieważ gaz ziemny trafia nie tylko do energetyki, ale także do przemysłu i gospodarstw domowych. Dodał również, iż koncern stawia na zwiększanie efektywności prac wydobywczych, m.in. dzięki wykorzystaniu mobilnych instalacji produkcyjnych i istniejącej infrastruktury, co pozwala ograniczać koszty.
Złoże Sierosław znajduje się na pograniczu gmin Tarnowo Podgórne i Dopiewo w Wielkopolsce. Uruchomiony tam odwiert Sierosław 2H ma pozwolić na produkcję około 40 mln m sześc. gazu zaazotowanego rocznie. Zasoby całego złoża szacowane są na około 900 mln m sześc., co oznacza możliwość eksploatacji przez kilkanaście lat.
Z kolei na złożu Jastrzębiec, położonym na granicy gmin Tarnogród i Kuryłówka w powiecie biłgorajskim, do produkcji włączono pięć nowych odwiertów. W okresie najwyższego wydobycia mają one zwiększyć krajową produkcję o około 100 mln m sześc. rocznie. Zasoby tego złoża oceniane są na blisko 1 mld m sześc. gazu.
Program rozwoju małych złóż jest powiązany z celem zwiększenia krajowej produkcji gazu do 4 mld m sześc. rocznie do 2030 roku.
