Pierwszy etap rewitalizacji linii kolejowej Jelenia Góra – Wleń – Lwówek Śląski

1 tydzień temu
Zdjęcie: linii kolejowej


Po dekadzie Kolej Doliny Bobru ożywa. Ogłoszony został przetarg na wyłonienie wykonawcy, który dokona wycieki kilkunastu tysięcy drzew, które porosły torowisko linii kolejowej. Co dalej?

Budowa linii kolejowej łączącej Lwówek Śląski, Wleń i Jelenią Górę była efektem wieloletnich starań lokalnych przedsiębiorców, władz oraz środowisk gospodarczych. Kluczową decyzję podjęto 3 lipca 1900 r., gdy w związku z planowaną budową zapory w Pilchowicach rząd niemiecki zdecydował o realizacji linii, która miała służyć transportowi materiałów i rozwojowi regionu.

Prace rozpoczęto w marcu 1904 r. i wymagały wykonania licznych nasypów, przekopów, mostów oraz budowy trzech tuneli o długości 187 m, 154 m i 320 m. Powstał także stalowy most wiszący o długości 130 m i wysokości ok. 40 m nad wodą oraz wiadukt w Pilchowicach. Szyny sprowadzano z huty w Bochum, oddalonej o ponad 700 km. Na trasie utworzono osiem stacji; w Jeżowie Sudeckim, Siedlęcinie, Pilchowicach – Zapora, Nielestnie, Wleniu, Marczowie, Dębowym Gaju i Lwówku Śląskim.

Linię oddawano etapami w latach 1906–1909, a całość ukończono po 4 latach i 5 miesiącach budowy. W okresie międzywojennym odnotowano duży ruch turystyczny – we Wleniu sprzedawano ponad 70 tys. biletów rocznie. Po II wojnie światowej pierwszy pociąg przejechał trasę 11 listopada 1946 r.

Przebiegająca przez teren Parku Krajobrazowego Doliny Bobru linia kolejowa przez lata stanowiła główny środek komunikacji dla mieszkańców regionu, jednak dekadę temu ruch pasażerski został wstrzymany. To efekt zmian jakie nastąpiły, a przede wszystkim rozwoju transportu samochodowego oraz braku inwestycji w modernizację infrastruktury kolejowej, co sprawiało, iż pociągi jeździły coraz wolniej.

Ostatni pasażerski pociąg trasę Kolei Doliny Bobru przejechał w grudniu 2016 roku. Od tamtej pory linia przeżywała swój najgorszy okres w dziejach. Torowisko było rozkradane i z biegiem lat kolejne jego fragmenty przejmowane przez naturę. Z czasem pomiędzy szynami porosły całkiem sporych rozmiarów drzewa.

Zwrot w sprawie nastąpił pięć lat temu, kiedy to samorząd województwa przejął od Polskich Linii Kolejowych w dzierżawę na okres 30 lat linię kolejową 283 łączącą Lwówek Śląski z Jelenią Górą. Z czasem pojawiły się też pierwsze szacunki, co do kosztów jej rewitalizacji. Wstępny kosztorys inwestycji z 2020 roku zakładał koszt na poziomie ok. 127.300.000,00 zł netto, czyli około 4 milionów złotych za jeden kilometr.

Pod koniec kwietnia 2026 roku plany przywrócenia ruchu kolejowego zaczęły przybierać realny, konkretny kształt. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła przetarg na wycinkę drzew, krzewów i samosiejek na odcinku linii kolejowej nr 283 Jelenia Góra – Lwówek Śląski.

Zakres planowanych prac obejmuje usunięcie drzew na odcinku od km 2,140 do km 33,316 linii kolejowej. Łącznie przewidziano wycinkę 19.255 drzew, w tym 1.314 egzemplarzy objętych decyzją administracyjną oraz 17.941 drzew, których usunięcie nie wymaga odrębnych zezwoleń, zgodnie z przygotowaną dokumentacją. Na analizowanym terenie nie stwierdzono występowania krzewów.

Przed rozpoczęciem robót wykonawca ma obowiązek uzyskania opinii ornitologicznej, która określi, czy na obszarze prac występują chronione gatunki ptaków oraz wskaże sposób postępowania w przypadku ujawnienia miejsc lęgowych. Drewno pozyskane z drzew objętych decyzją administracyjną podlega wykupowi przez wykonawcę. Jego wartość oszacowano na podstawie obowiązującego cennika Nadleśnictwa Lwówek Śląski, przyjmując łączną miąższość na poziomie 295 mł dla sortymentu S4.

Pozostałości po wycince, w tym gałęzie, muszą zostać zagospodarowane zgodnie z obowiązującymi przepisami, natomiast karpina powinna zostać przycięta maksymalnie do 10 cm nad poziomem gruntu. Po zakończeniu prac teren ma zostać uporządkowany z biomasy. Całość zadania przewidziano do realizacji w terminie 4 miesięcy od dnia podpisania umowy.

Idź do oryginalnego materiału