Eksperci, którzy z założenia powinni wiedzieć o naszej psychice i seksualności wszystko, próbują nadążyć za zmieniającymi się słownikami i statystykami. Żyjemy w epoce, w której biologia to tylko jeden z wielu czynników, a płeć stała się kwestią żmudnych językowych i społecznych negocjacji. [Artykuł także do słuchania]