Podniosłam na nogi moją teściową. Ale gniewam się, iż nie wypieliłam grządek. Co ty tu wyprawiasz?! Teściowa stała na środku rabaty z liliami i krzyczała tak, iż echo niosło się po całym ogrodzie. Takiego wstydu jeszcze w tym domu nie było! Ja się dzieci nie bałam, sama wychowałam siedmioro i żaden chwast się nie ostał! […]