Polska uruchamia program ochrony niedźwiedzi i ich ludzkich sąsiadów

1 dzień temu

Polski rząd przedstawił nowy program o wartości 16 milionów złotych (3,7 miliona euro), mający na celu ochronę niedźwiedzi brunatnych i zapewnienie bezpieczeństwa ich ludzkim sąsiadom. Powołane zostaną specjalne siły, które będą monitorować obserwacje niedźwiedzi i reagować na nie, w tym zakładać zwierzętom obroże śledzące.

Szacunki dotyczące populacji niedźwiedzia brunatnego w Polsce wahają się od 120 do 400, przy czym większość występuje w południowo-wschodnich Bieszczadach, a także w Tatrach i Beskidach dalej na zachód. Uważa się, iż populacja rośnie wraz ze wzrostem liczby doniesień o spotkaniach z ludźmi.

Na początku tego miesiąca mężczyzna został ugryziony i powalony na ziemię przez niedźwiedzia na leśnej ścieżce 300 metrów od podkarpackiej wsi. Spotkania z ludźmi stają się coraz bardziej prawdopodobne o tej porze roku, gdy niedźwiedzie budzą się z hibernacji.

Bezpieczeństwo ludzi i ochrona przyrody mogą iść w parze.
Nowy program ochrony niedźwiedzia brunatnego w Małopolsce i na Podkarpaciu oparty jest na prewencji, monitorowaniu i edukacji – zamiast tylko na doraźnych działaniach.

Do przede wszystkim:
– ograniczanie dostępu do odpadów
-… pic.twitter.com/ogl2UTkzTc

— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) 19 marca 2026 r

Nowy program, finansowany w większości ze środków unijnych, jest pierwszą systemową odpowiedzią na ten problem – podaje nadawca TOK FM. Uruchamiając program, minister klimatu Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, iż ​​jego głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa zarówno ludzi, jak i zwierząt w ich czasami sprzecznych stosunkach.

Działania zaplanowano w trzech obszarach: zapobieganie konfliktom, szybkie reagowanie na niebezpieczne sytuacje oraz edukacja lokalnych mieszkańców.

20-osobowy zespół będzie monitorował niedźwiedzie dzień i noc i będzie gotowy do interwencji w razie potrzeby. Specjaliści będą łapać zwierzęta zapuszczające się zbyt blisko siedzib ludzkich, unieruchamiać je i zakładać obroże śledzące.

„Dzięki temu będziemy mogli śledzić ich ruchy i odstraszać, aby nie wchodzili na tereny zabudowane” – mówi Hennig-Kloska. „Chcemy chronić zdrowie i życie ludzi, odstraszając niedźwiedzie, a nie je zabijając”.

Choć obecne prawo pozwala na użycie broni gładkolufowej wyłącznie na niedźwiedziach, rząd pracuje nad przepisami, które umożliwią zespołowi interwencyjnemu użycie broni gładkolufowej – dodał minister.

Latem 2023 r. w Bieszczadach, choć na mniejszą skalę, uruchomiono jednostkę policji, której zadaniem jest odstraszanie niedźwiedzi z zaludnionych obszarów.

Nowy program obejmie także instalację około 1500 specjalnych, zabezpieczonych przed niedźwiedziami pojemników na śmieci, które zniechęcą zwierzęta do szukania pożywienia na obszarach zaludnionych.

„Niedźwiedzie szukają łatwego posiłku” – wyjaśnił Hennig-Kloska. „Z jednej strony chcemy przywrócić w górach zaopatrzenie w żywność poprzez sadzenie rodzimych gatunków drzew i krzewów owocowych, a z drugiej zamknąć im dostęp do śmietników”.

W 2022 roku w Zakopanem u podnóża Tatr zainstalowano podobne kosze, które mają zapobiegać żerowaniu w nich niedźwiedzi i innych dzikich zwierząt.

Specjalny oddział policji, którego zadaniem będzie odstraszanie niedźwiedzi z zaludnionych obszarów, ma zostać uruchomiony w przyszłym tygodniu w okolicach Bieszczad, które są domem dla największej w Polsce populacji niedźwiedzi brunatnych https://t.co/hwGOYfbFJN

Nowy program „to pierwszy krok, na który Bieszczady i mieszkańcy gmin borykających się z tym problemem czekali od kilku lat” – powiedział TOK FM Dariusz Wethacz, burmistrz Cisnej, jednej z dwóch baz, w których działa zespół reagowania.

Dodał jednak, iż najważniejsze znaczenie ma również ustalenie skali incydentów związanych z niedźwiedziami. „Nie znając problemu, nie możemy mówić o jego rozwiązaniu”.

Hennig-Kloska przyznała, iż ​​ze względu na duże rozbieżności w szacunkach dotyczących ich liczebności konieczne może być przeprowadzenie nowego spisu niedźwiedzi. „Wiemy jednak, iż jesteśmy świadkami wzrostu liczby osób” – dodała.

Jeżeli ktoś spotka niedźwiedzia, powinien powoli się wycofywać, ale unikać ucieczki, gdyż niedźwiedź zostanie sprowokowany do pościgu i prawdopodobnie zwycięży, osiągając prędkość 50 km/h – powiedział Polskiemu Radiu Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Wędrowcy powinni także trzymać się szlaków i unikać pozostawiania śmieci.

W górskim kurorcie Zakopane zainstalowano nowe kosze na śmieci, które mają zapobiegać szukaniu w nich pożywienia przez dzikie zwierzęta, w tym niedźwiedzie.

Inicjatywa, we współpracy z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, ma na celu ochronę zarówno zwierząt, jak i ludzi https://t.co/7PW0SatYxg

CC BY-SA 4.0)

Idź do oryginalnego materiału