Ponad 800 tysięcy złotych na nowe drzewa w Poznaniu. Zmiany obejmą aż 46 ulic

3 godzin temu

Największą tegoroczną zmianę zaplanowano przy ulicy Milczańskiej na Ratajach. Posadzone zostaną tam 33 drzewa, wśród których znajdą się jesiony, platany i klony. Rośliny pojawią się między innymi w pobliżu placu zabaw, parkingu na wysokości numeru 16 oraz w pasach zieleni, gdzie nie przebiegają podziemne instalacje.

Drzewa uzupełni 179 krzewów – lilaków i śnieguliczek. Koszt nasadzeń przy Milczańskiej, uwzględniający również roczną pielęgnację nowej zieleni, wyniesie ponad 130 tysięcy złotych.

Większe skupiska nowych drzew pojawią się także w innych częściach Poznania.

W rejonie skrzyżowania ulic Chodzieskiej i Człuchowskiej zaplanowano 30 nasadzeń, natomiast przy Braniewskiej – 25. Przy ulicy Biskupińskiej posadzonych zostanie 19 drzew, a przy Serafitek – 14.

Po 12 nowych drzew przewidziano przy ulicach Opolskiej, Mazowieckiej i Czekalskie. Kolejne 11 pojawi się przy Żołnierzy Wyklętych, a po 10 przy Małopolskiej i Rycerskiej.

Zmiany obejmą również ulicę Strzeszyńską. Na odcinku w pobliżu posesji od numeru 131 do 137 oraz w rejonie numeru 158 posadzonych zostanie 10 klonów polnych. Towarzyszyć im będą niższe rośliny, między innymi jałowce, kosodrzewina, pigwowce i kocimiętka.

ZDM przewidział także mniejsze nasadzenia, obejmujące pojedyncze drzewa. Pojawią się one między innymi przy ulicach Kasprzaka, Katowickiej, Łukaszewicza, Niegolewskich, Hetmańskiej, Wyspiańskiego, Zeylanda, Szamarzewskiego, Grudzieniec, Tomickiego, św. Michała, Krzyżowej, Korfantego, Kotlarskiej i Sobieskiego.

Łącznie nowe drzewa mają zostać posadzone przy 46 poznańskich ulicach. Wśród wybranych gatunków znalazły się klony polne, kasztanowce czerwone, graby pospolite, wiśnie piłkowane, jesiony pensylwańskie, lipy srebrzyste oraz platany wschodnie.

Przygotowania do prac już się rozpoczęły. Wykonawcy wyznaczają miejsca przyszłych nasadzeń, sprawdzają warunki terenowe i usuwają zdegradowane podłoże. W jego miejsce wprowadzana jest ziemia odpowiednia dla rozwoju nowych roślin.

Wybór lokalizacji musi uwzględniać między innymi istniejącą infrastrukturę podziemną, która w wielu miejscach ogranicza możliwość sadzenia drzew.

Zgodnie z harmonogramem wszystkie tegoroczne nasadzenia powinny zakończyć się do 30 listopada.

Na realizację przedsięwzięcia wraz z roczną pielęgnacją roślin przeznaczono ponad 800 tysięcy złotych. Część pieniędzy pochodzi z budżetów rad osiedli, między innymi Rataj, Wildy oraz Antoninka-Zielińca-Kobylepola. Niektóre nasadzenia realizowane są również w ramach projektów Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.

Nowe drzewa mają stopniowo poprawiać warunki panujące w przestrzeni miejskiej. W okresie letnich upałów ich korony będą zapewniać cień i ograniczać nagrzewanie się otoczenia. Roślinność pomaga również zatrzymywać część zanieczyszczeń powietrza.

Znaczenie ma także pozostawianie nieutwardzonych powierzchni wokół drzew. Umożliwiają one wsiąkanie deszczówki w podłoże, co wspiera miejską retencję i ogranicza ilość wody spływającej bezpośrednio do kanalizacji.

Na pełne efekty jesiennych nasadzeń trzeba będzie jednak poczekać. Większość nowych drzew potrzebuje kilku lub kilkunastu lat, aby ich korony osiągnęły rozmiary pozwalające zapewnić wyraźny cień i odczuwalnie zmienić warunki panujące przy ulicach.

Idź do oryginalnego materiału