Posadź cebulki jesienią i schowaj w chłodnym miejscu. Zimą parapet wypełni się kwiatami

3 dni temu
Tulipany, krokusy czy hiacynty nie muszą czekać z kwitnieniem do wiosny. Odpowiednio przygotowane cebule można pobudzić do wcześniejszego rozwoju i cieszyć się kwiatami w domu podczas zimowych miesięcy.
Zimą ogród odpoczywa, ale nie oznacza to kilku miesięcy czekania na pierwsze kwiaty. Hiacynty, narcyzy oraz tulipany można pobudzić do wcześniejszego kwitnienia w domu. Służy do tego pędzenie cebulek, czyli stworzenie im takich warunków, które przyspieszą rozwój.


REKLAMA


Cebulki można pobudzić do kwitnienia zimą. Najpierw potrzebują chłodnych warunków
Do zimowego pędzenia można przeznaczyć tulipany, hiacynty oraz narcyzy. Cebule sadzi się w docelowych doniczkach, a następnie ustawia w ciemnym miejscu, w którym temperatura nie przekracza 10°C. Chłodny etap ma znaczenie dla późniejszego rozwoju roślin, dlatego nie należy od razu przenosić pojemników do ogrzewanego pokoju.
Przed posadzeniem cebulki można zabezpieczyć przed chorobami grzybowymi. W tym celu zanurza się je w przeznaczonym do tego preparacie na około pół godziny, zgodnie z zasadami jego stosowania. Następnie trafiają do podłoża i rozpoczyna się oczekiwanie na pierwsze oznaki wzrostu.
Pierwsze pędy oznaczają zmianę warunków. Doniczki można wtedy przenieść do mieszkania
Cebule pozostają w chłodzie do czasu, kiedy pojawią się pędy mające kilka centymetrów wysokości. Wtedy doniczki można przenieść do temperatury pokojowej, co rozpoczyna kolejny etap rozwoju. Rośliny dostają sygnał do dalszego wzrostu, a później do wytworzenia kwiatów.
W tym czasie nie można zapominać o podlewaniu. Podłoże nie powinno całkowicie wysychać, ponieważ rośliny cebulowe źle znoszą przesuszenie. Nie oznacza to jednak, iż w doniczce ma stale stać woda. Wilgotność podłoża warto regularnie kontrolować i podlewać rośliny w zależności od jego stanu.


Kwiaty przekwitły, ale cebulek nie trzeba wyrzucać. Można dać im kolejną szansę w ogrodzie
Zakończenie kwitnienia nie oznacza jeszcze końca pielęgnacji. Usuwa się przekwitłe kwiaty, natomiast liście należy pozostawić do naturalnego zaschnięcia. Dopiero później cebule można wyjąć z podłoża i przenieść do suchego miejsca.
Wiosną nadają się do posadzenia w ogrodzie. Po zakończeniu sezonu, w lipcu, można je ponownie wykopać i przesuszyć. We wrześniu cebulki mogą trafić na rabatę albo zostać przygotowane do kolejnego pędzenia.
Czytaj także: Czarna porzeczka lubi ten jesienny termin. Posadzona teraz dobrze zacznie nowy sezon
Cebulki można pędzić również bez ziemi. W szklanym naczyniu istotny jest poziom wody
Doniczka z podłożem nie jest jedyną możliwością. interesujący efekt daje umieszczenie cebulek w przezroczystych naczyniach wypełnionych dekoracyjnymi kamykami. Dzięki szklanym ściankom widać nie tylko kwiat, ale także rozwijające się pod nim korzenie.


Inną opcją jest pędzenie cebulek na wodzie. W tej metodzie sama cebula nie powinna być zanurzona. Z wodą stykają się jedynie korzenie, a odpowiednie ustawienie ułatwiają specjalnie wyprofilowane naczynia. Trzeba jednak pamiętać o istotnym ograniczeniu. Według opisanej metody cebule pędzone w ten sposób nie nadają się później do ponownego wykorzystania.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału