Kilkadziesiąt psów i kotów oraz ich właścicieli zostało ewakuowanych z Bliskiego Wschodu do Aten specjalnym samolotem - poinformowała w czwartek agencja Associated Press, określając tę inicjatywę mianem "powietrznego mostu dla zwierząt". Jak czytamy, z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wyleciało 101 osób oraz 45 pupili.
"Powietrzny most dla zwierząt". Dziesiątki psów i kotów ewakuowano z Bliskiego Wschodu

Lot z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich został zorganizowany przez grecki rząd dzięki linii Aegean. Na pokładzie samolotu znajdowało się w sumie 45 psów i kotów oraz 101 osób.
ZOBACZ: "Z siłą, jakiej nie widzieli". Trump grozi Iranowi, stawia ultimatum
Nikos Chrysakis, specjalny sekretarz ds. ochrony zwierząt towarzyszących w greckim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, podkreślił, iż resorty spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych współpracowały od kilku dni, "aby osiągnąć dobry rezultat, by zwierzęta i ludzie bezpiecznie wrócili do domu". - Nasze zwierzęta domowe nie są bagażem, są częścią naszych rodzin - zaznaczył.
Inicjatywa greckiego rządu. Dziesiątki psów i kotów ewakuowano z Bliskiego Wschodu
Agencja AP, informując o sprawie, podkreśliła, iż tocząca się wojna na Bliskim Wschodzie "sparaliżowała normalny ruch lotniczy w regionie". Po tym, jak Iran zaczął ostrzeliwać cywilne lotniska, odwołano "tysiące połączeń" z głównych hubów przesiadkowych, w tym m.in. z Dubaju.
Sytuacja zmusiła rządy wielu państw do organizacji lotów ewakuacyjnych dla swoich obywateli. Zdaniem agencji niektóre osoby "porzucały swoje zwierzęta z powodu kosztów" oraz trudności w ich transporcie. Przewożenie zwierząt domowych przez granicę wymaga licznych świadectw weterynaryjnych, określonych tak przez państwa przyjmujące, jak i kraje zezwalające na ich wywóz.
ZOBACZ: USA uderzyły na Iran zupełnie nowymi i potężnymi bombami
W Dubaju organizacja zajmująca się pomocą zwierząt K9 Friends Dubai informowała w mediach społecznościowych, iż została "przytłoczona" prośbami o zajęcie się porzuconymi zwierzętami, a wolontariusze oceniali, że gwałtownie wzrosła liczba opuszczonych psów i kotów. Niektóre z nich - informował w ubiegłym tygodniu dziennik "The Telegraph" - były porzucone na pustyni, kiedy okazywało się, iż straż graniczna nie przepuści zwierzęcia.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


3 godzin temu



![Drapieżny ptak na starówce w Olsztynie. To samica krogulca [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46423/f91a0609e328f7f3eeb83539dca177db.jpg)


