Sewilla - Alcazar

andrzej-aci.blogspot.com 1 tydzień temu

Bilety do zamku i pałacu Real Alcázar w Sewilli kupiłem 1,5 miesiąca przed wyjazdem. Okazało się, iż była to ostatnia chwila, by je zdobyć i to dopiero na dzień wylotu do domu.

Wejście przez kamienną bramę

Alcázar to najstarsza w Europie, ciągle w użyciu, rezydencja królewska. Króla ani królowej żeśmy nie spotkali - pewnie przebywali w Madrycie, ale mieliśmy możliwość zwiedzenia ich apartamentów. Z tej części zdjęć nie mam, bo wszystko, włącznie z komórkami, trzeba było schować w szafkach.

Pozostała jednak część pałacu potrafi olśnić. Jest ona zbudowana w unikalnym stylu Mudéjar. To połączenie gotyku z finezją architektury arabskiej.

Palacio de Don Pedro

Bogactwo wzorów, ornamentów i materiałów przyprawia o zawrót głowy.

Pod złotą kopułą Salón de Embajadores, czyli Sali Ambasadorów

Pomieszczeń, pokoi, ogrodów i dziedzińców podziwialiśmy mnóstwo. Mnie najbardziej spodobał się Patio de las Doncellas, czyli Dziedziniec Dziewic.

Patio da las Doncellas

Warto też zajrzeć w podziemia. Zbiorniki wody, zwane Baños de Doña María de Padilla zapewniały jej zapasy oraz pracowały, jak klimatyzacja.

Baños de Doña María de Padilla

Zobaczenie całości pałacu zajęło nam 3 godziny. Nie zagłębialiśmy się w przyległe ogrody, które zajmują powierzchnię prawie 8 ha, bo pewnie trzeba by tam spędzić kolejne godziny, a przecież samolot na nas nie będzie czekał.

Po prawej stronie od Sadzawki Mercurego - piękne ogrody


To adekwatnie była ostatnia atrakcja, którą mieliśmy okazję zwiedzić. Piękna wisienka na przepysznym torcie zwanym Sevilla.


Teraz zostały już tylko przepiękne wspomnienia.







Idź do oryginalnego materiału