
Sieweczki obrożne dobrze się fotografuje, bo nie wiercą się tak jak biegusy. Choć równie gwałtownie biegają, to przynajmniej co chwilę się zatrzymują i zamierają w bezruchu. Ich wielkie oczy i choćby stonowana szata osobników młodocianych (na zdjęciu), czynią je wdzięcznym tematem zdjęć. Cypel Rewa, 8 września 2026.











