Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Robi się jaśniej i cieplej, a słońce coraz częściej zostaje z nami niemal przez cały dzień. W takich chwilach ogrodnicy natychmiast myślą o nawozach, sekatorach i pierwszych porządkach. Trudno się temu dziwić, bo po zimie działki nierzadko przypominają małe place budowy. Ręce aż same rwą się do pracy, żeby gwałtownie uporządkować rabaty i przywrócić im dawny porządek. Problem w tym, iż w marcu łatwo się rozpędzić. A pośpiech w ogrodzie potrafi przynieść więcej szkody niż pożytku.
REKLAMA
Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!
Marzec w ogrodzie. Z tymi pracami lepiej się wstrzymać
Na instagramowym profilu @ogrodowisko_pl niedawno pojawił się wpis, który gwałtownie przyciągnął uwagę ogrodników. Autorzy przypomnieli w nim coś, o czym łatwo zapomnieć w pierwszych cieplejszych dniach. Marzec bywa miesiącem złudzeń. Słońce świeci, temperatura rośnie, ale gleba i rośliny w wielu miejscach wciąż pozostają w zimowym trybie.
Jednym z najczęstszych błędów jest wchodzenie na rabaty, kiedy ziemia pozostało mokra. Na pierwszy rzut oka wygląda normalnie, jednak po zimie gleba bywa ciężka i nasiąknięta wodą. Każdy krok powoduje wtedy jej ubijanie. A mniej powietrza w podłożu to gorsze warunki dla korzeni. Szczególnie w ogrodach, gdzie glina wiedzie prym, taka sytuacja potrafi odbić się na całym sezonie. Więc jeżeli nie mamy zamiaru przekopywać konkretnego fragmentu, nie stawiajmy na nim kroków.
Drugą pułapką jest zbyt wczesne cięcie roślin. Gdy temperatura wskazuje 10 stopni, ręce aż świerzbią, by złapać za sekator. Cały szkopuł tkwi jednak w tym, iż marzec potrafi przynieść nocne spadki temperatury. Przycięta lawenda, róże czy hortensje gwałtownie wypuszczają młode pędy, które są bardzo wrażliwe na mróz. Jedna chłodna noc i możesz pożegnać się z pięknymi kwiatami.
Podobnie wygląda sytuacja z porządkowaniem rabat bylinowych. Suche łodygi i nasiona roślin pełnią zimą istotną funkcję w ogrodzie. W ich wnętrzu zimują owady, a ptaki często znajdują tam pokarm. Zamiast robić więc "generalne sprzątanie", lepiej usuwać resztki stopniowo. Dzięki temu ogród zachowuje naturalną równowagę, a przyroda ma czas na to, by spokojnie obudzić się do życia.
Jak przygotować ziemię pod warzywa? Wiosną warto wykonać kilka kroków
Choć marzec nie jest najlepszym momentem na wielkie ogrodowe rewolucje, to dobry moment, żeby powoli przygotować ziemię pod przyszłe nasadzenia. W warzywniku wszystko zaczyna się od gleby. Marchew czy buraki najlepiej rosną tam, gdzie podłoże jest żyzne, lekko wilgotne i dobrze napowietrzone. A idealna ziemia ma strukturę drobnych grudek. Zatrzymuje wodę, ale jednocześnie pozwala korzeniom swobodnie oddychać
Pierwszy krok to ogarnięcie miejsca, w którym ma powstać warzywnik. Trzeba usunąć chwasty razem z korzeniami, bo pozostawione w glebie gwałtownie odrastają. Można w tym celu użyć szpadla albo sięgnąć po glebogryzarkę - wtedy przekopanie wyznaczonego "kwadratu" zajmie nam dosłownie chwilkę.
Równie ważna jest poprawa struktury. Ziemia nie powinna być ani zbyt ciężka, ani zbyt lekka. W ogrodach z gliniastym podłożem warto dodać piasek oraz kompost, które je rozluźnią i poprawią napowietrzenie. Z kolei w miejscach z piaszczystą ziemią przyda się więcej materii organicznej. Kompost, biohumus lub dobrze rozłożony obornik pomagają zatrzymać wilgoć i zwiększają ilość próchnicy.
Kolejna sprawa to odczyn gleby. Większość warzyw najlepiej czuje się w podłożu o lekko kwaśnym lub obojętnym pH, czyli w granicach 6-7. Prosty tester glebowy pozwala gwałtownie sprawdzić, czy ziemia w ogrodzie mieści się w tym zakresie. jeżeli jest zbyt kwaśna, można ją odkwasić wapnem ogrodniczym, kredą lub dolomitem. Gdy odczyn jest zbyt zasadowy, pomaga dodanie kompostu albo kwaśnego torfu. Dzięki temu rośliny łatwiej pobierają potrzebne składniki pokarmowe.
Na koniec zostaje jeszcze jedno ważne zadanie. Przed samym wysiewem ziemię należy spulchnić i lekko wyrównać. Gleba powinna być wilgotna, ale nie mokra. W takich warunkach nasiona szybciej kiełkują, a młode rośliny mają lepszy start. Dobrze przygotowana ziemia potrafi odwdzięczyć się naprawdę obfitymi plonami, dlatego warto zawczasu o nią zadbać. Kiedy zaczynasz pierwsze prace w ogrodzie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

8 godzin temu




