Ciężko ranna sarna konała terenie ogródków działkowych w Gdańsku. Kość nogi wystawała na zewnątrz, krew płynęła po śniegu. Służby były na miejscu, ale zwierzę wypuściły na wolność. Sprawa z ul. Gronostajowej wywołała burzę. Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki złożył zawiadomienie na policję. Straż Miejska ma własną wersję wydarzeń. Dramat w ogródkach działkowych Była około godz. 22:00. Mróz trzymał kilka stopni poniżej zera. W ogródkach działkowych przy ul. Gronostajowej ktoś zauważył sarnę zaplątaną w siatkę. Na miejsce wezwano Straż Miejską. Funkcjonariusze przyjechali. Uwolnili zwierzę z ogrodzenia. To, co zobaczyli, miało nie pozostawiać złudzeń. Otwarty, rozległy uraz kończyny. Kość wystawała na zewnątrz.






