Pod koniec lata ogórki zwykle nie rosną już tak intensywnie jak w lipcu. Dni stają się krótsze, temperatury spadają, a gleba po podlaniu może pozostawać wilgotna przez dłuższy czas. Nie oznacza to jednak, iż konewkę można odstawić do szopy. jeżeli na roślinach przez cały czas pojawiają się owoce, dostęp do wody wciąż ma duże znaczenie.
REKLAMA
Ogórki nie potrzebują podlewania według kalendarza. Pod koniec lata obserwuj przede wszystkim ziemię
Sierpniowy upał i chłodny wrześniowy tydzień stawiają przed roślinami zupełnie inne wymagania. Częstotliwość podlewania warto więc uzależnić od wilgotności podłoża, a nie od konkretnego dnia tygodnia. W czasie gorącej i suchej pogody ziemia traci wodę znacznie szybciej. Po ochłodzeniu kolejne podlewanie może być potrzebne później.
Stan grządki można ocenić bez żadnych przyrządów. Wystarczy sprawdzić ziemię na głębokości kilku centymetrów. jeżeli jest sucha, ogórki potrzebują wody. Wilgotne podłoże oznacza natomiast, iż z kolejną porcją można jeszcze poczekać. Taka kontrola jest szczególnie przydatna po deszczu, ponieważ mokra powierzchnia nie zawsze pokazuje, ile wilgoci znajduje się nieco głębiej.
Woda powinna trafiać bezpośrednio pod ogórki. Moczenie liści nie jest potrzebne
Najlepszą porą na podlewanie jest poranek, kiedy rośliny mogą wykorzystać dostarczoną wilgoć przed cieplejszą częścią dnia. Strumień należy kierować na ziemię w okolicy korzeni. Polewanie całych pędów i liści nie poprawia nawodnienia, za to pozostawia na nich wilgoć.
Ma to szczególne znaczenie pod koniec sezonu, kiedy noce stają się chłodniejsze. Mokre liście wysychają wtedy wolniej, a długotrwała wilgoć może sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych. Wodę lepiej więc dostarczyć dokładnie tam, gdzie roślina może z niej skorzystać.
Zimna woda prosto ze studni nie jest dobrym wyborem. Ogórki lepiej podlewać wodą odstaną
Podczas podlewania liczy się nie tylko ilość, ale także temperatura wody. Bardzo zimna woda może gwałtownie wychłodzić strefę korzeniową, szczególnie po ciepłym dniu lub w okresie dużych różnic temperatur między dniem a nocą.
Dobrym rozwiązaniem jest deszczówka albo woda, która wcześniej postała w zbiorniku i ogrzała się do temperatury otoczenia. Nie trzeba jej specjalnie podgrzewać. Wystarczy nie nalewać jej bezpośrednio z bardzo zimnej studni lub instalacji i od razu nie kierować pod rośliny.
Czytaj także: Chwytasz za sekator i tniesz gałęzie. Najpierw sprawdź, jakiego cięcia potrzebuje drzewo
Chłodniejsza pogoda zmienia rytm podlewania. Ogórki przez cały czas wymagają jednak kontroli
We wrześniu parowanie jest zwykle mniejsze niż podczas letnich upałów, dlatego odstępy pomiędzy podlewaniami mogą się wydłużyć. Nie należy jednak automatycznie ograniczać wody tylko z powodu daty w kalendarzu. Ciepła, sucha końcówka lata przez cały czas może mocno wysuszać wierzchnią warstwę grządki.
Najważniejsza pozostaje regularność. Duże wahania wilgotności podłoża nie tworzą dobrych warunków dla roślin, które wciąż owocują. jeżeli ogórki przez cały czas są w dobrej kondycji, warto kontrolować ziemię aż do zakończenia zbiorów i dostosowywać podlewanie do temperatury oraz opadów. Dzięki temu roślina otrzymuje wodę wtedy, kiedy rzeczywiście jej potrzebuje, zamiast według schematu ustalonego w środku lata.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

1 tydzień temu





