Stolik kawowy często stoi w samym centrum części wypoczynkowej, tuż obok kanapy i foteli. Nic dziwnego, iż wzrok zatrzymuje się również na tym, co znajduje się na jego blacie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy dekoracje są dokładane jedna po drugiej. Świeca, wazon, kilka figurek i piloty gwałtownie zaczynają ze sobą konkurować. Udana aranżacja nie polega jednak na wypełnieniu każdego wolnego centymetra. Znacznie lepiej potraktować stolik jako niewielką kompozycję, w której potrzebne jest także puste miejsce.
REKLAMA
Aranżację stolika kawowego warto budować od zera. Pusty blat ułatwia dobranie proporcji
Przed ustawieniem dekoracji dobrze jest zdjąć ze stolika wszystkie przedmioty. Dopiero na pustym blacie widać, ile miejsca można przeznaczyć na dodatki, a ile powinno pozostać dostępne podczas codziennego korzystania z salonu. Inaczej będzie wyglądała dekoracja niewielkiego okrągłego stolika, a inaczej szerokiego modelu ustawionego przed dużą sofą. Ozdoby nie powinny odbierać meblowi jego praktycznej funkcji. przez cały czas powinno zostać miejsce na filiżankę, szklankę czy odłożenie telefonu.
Warto również spojrzeć na wysokość przedmiotów. Kilka dodatków o identycznych wymiarach może stworzyć płaską i mało interesującą kompozycję. Lepiej połączyć niski stos książek z wyższym wazonem oraz niewielką misą lub świecą.
Trzy różne dodatki mogą stworzyć całą dekorację. Nie trzeba wypełniać nimi blatu
Dobrym punktem wyjścia są trzy elementy różniące się wysokością, kształtem albo przeznaczeniem. Mogą to być albumy, naczynie dekoracyjne i wazon. Taki zestaw daje możliwość zabawy proporcjami, a jednocześnie nie zajmuje całej powierzchni.
Nie oznacza to, iż na każdym stoliku muszą znaleźć się dokładnie trzy rzeczy. Ta zasada może posłużyć jako baza, szczególnie kiedy trudno zdecydować, od czego zacząć. Na większym blacie można stworzyć kilka niewielkich grup, natomiast przy małym modelu lepiej ograniczyć liczbę przedmiotów. Dekoracje powinny mieć między sobą trochę przestrzeni. Dzięki temu każdy element pozostaje widoczny i nie zlewa się z pozostałymi.
Idealna symetria nie zawsze służy aranżacji. Swobodny układ może wyglądać ciekawiej
Dwa takie same wazony ustawione po przeciwnych stronach stolika tworzą bardzo uporządkowany efekt, ale w codziennym salonie nie zawsze jest on potrzebny. Asymetryczne ustawienie pozwala uzyskać mniej formalną kompozycję. Po jednej stronie można położyć dwa lub trzy albumy, natomiast obok ustawić wyższy przedmiot.
Poszczególne dodatki powinien jednak łączyć jakiś wspólny szczegół. Może nim być materiał, kolorystyka albo charakter przedmiotów. Drewniana misa dobrze odnajdzie się obok dodatków w ciepłych odcieniach, natomiast prosta ceramika może pasować do minimalistycznego wnętrza. Nie chodzi o tworzenie identycznego kompletu, ale o uniknięcie wrażenia przypadkowego zbioru rzeczy.
Czytaj także: Tak będą wyglądać modne ogrodzenia w 2027 roku. Jeden kierunek szczególnie się wyróżnia
Taca porządkuje drobne przedmioty na stoliku. Kwiaty wprowadzają naturalny akcent
Taca jest szczególnie przydatna tam, gdzie stolik pełni kilka funkcji jednocześnie. Można zebrać na niej świecę, niewielką dekorację czy inne przedmioty, które zwykle pozostają rozstawione w różnych miejscach. Kilka drobiazgów ustawionych razem zaczyna wyglądać jak jedna kompozycja. W razie potrzeby całość można też łatwo przesunąć.
Do dekoracji można wykorzystać również rośliny i kwiaty. Nie jest potrzebny ogromny bukiet, który zasłoni osoby siedzące po drugiej stronie stolika. Kilka gałązek w niewielkim wazonie wystarczy do wprowadzenia zieleni. Na koniec warto ponownie spojrzeć na cały blat. jeżeli któryś przedmiot nie pasuje do pozostałych albo jedynie zajmuje wolną przestrzeń, lepiej go schować. Na stoliku kawowym puste miejsce jest częścią aranżacji, a nie brakiem dekoracji.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

1 tydzień temu




