Tarnobrzeg, info z 36 tygodnia roku 2026

tarnobrzeg.info 1 tydzień temu

Wyjątkowy tydzień. Moc wydarzeń, rozwój dronów w Tarnobrzegu, opcje na reaktor SMR między Zakrzowem i Sielcem, Barbórkowej Dramy nie będzie, a kino Wisła idzie do sali kameralnej, oświata się reformuje i już są pomysły na lokale. Hulajnogi wracają, czarny zwierz buchtuje Koniczynkę, helikopter zrywa linię energetyczną, kierowca wysiada z jadącego samochodu, dzieci bez telefonów przechodzą na dietę planetarną, Siarka wygrywa z Zagłębiem, na Wisłostradzie karambol, kolejki po tańsze paliwo.

O paru wyżej wspomnianych wydarzeniach nie piszę, bo to nie moje tematy. Ale wiedzcie, iż coś się dzieje.

Sesja Rady Miasta

Od dzisiaj sesje mają w ostatni poniedziałek miesiąca, start o godz. 11:00

info od Prezydenta

Pani marszałek Jedynak – spotkanie w sprawie remontu basenu z prośbą o przesunięcie inwestycji, żeby nie stracić dofinansowania. Poza tym omawiane centrum przesiadkowe i MOF od mobilności, gdzie były oszczędności, żeby środki zostały w Tarnobrzegu, żeby rozwiązanie było jeszcze bardziej funkcjonalne.

NFOŚiGW spotkanie z prezesem Matysiakiem i p. dyrektor Jastrzewską – rozmowa o KPO. Mamy problemy z elewacją w SP10 i Budowlance, poprzednie prace były słabo wykonane, wycena na 3,2 mln zł netto, musimy wygospodarować te środki. Oszczędność poprzetargowa na tych zadaniach zostaje w Tarnobrzegu, a kolejne brakujące środki może z innych zadań z KPO, jesteśmy na liście rezerwowej i może będzie dodatkowe dofinansowanie z NFOŚiGW.

Minister Lewandowski – spotkanie w sprawie budownictwa komunalnego. Szukamy środków na dostosowanie budynków komunalnych na Kwiatkowskiego albo 11 listopada, mamy problem szczególnie na Kwiatkowskiego, w ramach grantów na termomodernizację i wsparcia z BGK i funduszu chcemy szukać dopłat. Chcemy też budować mieszkania komunalne, problem będzie większy. Chcemy powalczyć o budynek na Kochanowskiego, który w tej chwili jest budynkiem socjalnym. Dostosowanie do standardów i przekwalifikowanie mieszkań socjalnych na komunalne, tak zwiększymy bazę mieszkań komunalnych, z odnową mieszkań i poprawą energetyczną. Wnioski będziemy niedługo składać.

Dostaliśmy z centrali niespełna 2 mln zł na drogi krajowe i wojewódzkie na terenie miasta. Najpilniejsza potrzeba to nawierzchnia ul. Warszawskiej.

Remont TDK

Kino będzie w sali kameralnej, ze wynikającymi z tego ograniczeniami. Premier prędko nie będzie, bo nie ma warunków na wymagane projekcje. Dyrektor liczy na współpracę ze szkołą muzyczną, w zakresie udostępnienia sali na wydarzenia.

Nie będzie w tym roku Barbórkowej Dramy Teatralnej. Scena w szkole muzycznej się nie nadaje, nie ma kulis.

Damian Szwagierczak
W tym roku był świetny (rzeczywiście!) koncert nad Jeziorem, ale w przyszłym roku go nie będzie. Są olbrzymie koszty utrzymania sceny, światła, dźwięku, ale kończą się możliwości finansowe, mimo działania na zasadzie NGOsów, gdzie choćby niskich pensji nie ma.

Plany na wygaszane placówki przedszkolne
Przedszkole nr 1 – tam będziemy rozwijać filię biblioteki, będzie też dom dziennego pobytu, na który chcemy dostać wsparcie. Planujemy też wydawanie tam posiłków dla seniorów, przygotowane przez ZAZ Przystań. Przestrzeń będzie stopniowo udostępniana, w miarę zwalniania budynku.

Współpraca z NGO
Robert Chrząstek – planujemy nowy program współpracy z organizacjami pozarządowymi, głosowanie na wrześniowej sesji. Limity kwot zwracane na własne inicjatywy NGOsów wzrosną z 10 do 20 tys. zł, zadania będzie można realizować cały rok, a nie tylko 90 dni. Niebawem konsultacje z organizacjami.

Wydawnictwo Samorządowe
Adrian Turek
– Wydawnictwo Samorządowe powinno się zajmować też promocją miasta. Zwrócić uwagę na nagłówki, np. „Kryzys nad Jeziorem” – miejska spółka mówi na jedynce o kryzysie tuż przed Dniami Tarnobrzega nad Jeziorem. A kryzys był przejściowy, tylko w połowie sezonu, a później była ładna pogoda. Wielu czyta nagłówki i na tej podstawie wyrabia opinie. Nagłówki często nietrafione, tak jak ten mocno nietrafiony tuż przed dniami miasta.

Norbert Mastalerz
Rozumiem, iż Pan Prezes nie odpowie mi na pytanie jaki jest nakład? (Serio to tajemnica choćby dla władz miasta?). Czy to 2 czy 4 tysiące egzemplarzy. Czy Tygodnik będzie się ukazywał jeszcze rok-dwa-trzy? Bo znika prasa papierowa.

Beata Pięta
Jaka jest ilość druku i ilość sprzedaży? Bo mamy klientów, którzy kupują, niektórzy czytają nie chcąc kupować, ale sentyment jest. Żeby zapanować nad zwrotami i nie generować kosztów dodatkowych.

Damian Szwagierczak
Czy uzależnienie od środków z samorządu może wpłynąć na pracę dziennikarzy?

Rafał Nieckarz
Stoję tutaj jako prezes Wydawnictwa Samorządowego, a nie redaktor naczelny Tygodnika Nadwiślańskiego, w związku z czym nie będę odpowiadać na pytania dotyczące tej funkcji którą pełnię, ponieważ uważam iż to nieodpowiednie miejsce do takiej dyskusji.
Nie wstydzimy się nagłówków które publikujemy. jeżeli chodzi o kryzys nad Jeziorem i Dni Tarnobrzega, to tych faktów nie skojarzyli ze sobą.

Wydawnictwo zajmuje się promocją Tarnobrzega, zrealizowało dwa projekty wspólnie z Województwem Podkarpackim o Jeziorze czy Kolekcji Dzikowskiej, Muzeum Siarkowym. Jeden z filmów o Jeziorze 600 tys. odsłon i pół miliona na TikToku.
Redakcja pozostanie niezależna. Nie ma większego kapitału niż czytelnicy. Niezależnie od tego kto rządzi w mieście, często się komuś jedynki nie podobają. Problemy w tekstach biorą się z problemów mieszkańców.

Jest problem z dystrybucją, który próbują łatać sami. Nie jest tak, iż prasa umiera i nikt nie chce jej czytać. Tygodnik Nadwiślański będzie istniał dłużej niż rok.

Komentarz Tinfo
PRM Norbert Mastalerz wspominał o nadchodzącym lepszym roku, bo będą wybory parlamentarne. Nie wiem jaka część kandydatów pozostanie w przyszłym roku przy prasie papierowej, znając jej malejące nakłady i wpływy. Z tego co do mnie docierało parę lat temu o sprzedaży w Tarnobrzegu i po uwzględnieniu trendów, rzeczywiście nie ma o czym opowiadać. Ale na portalu z takimi zasięgami Wydawnictwo powinno zarobić wyraźnie lepiej.

Plan ogólny Miasta Tarnobrzega

Przypomnę, iż dziwaczne miejscami wymysły z planami ogólnymi nie pochodzą od miasta, czy centrali, ale od Unii Europejskiej. Jakoś nie rozchodzi się szeroko, iż to tzw. kamień milowy w ramach KPO. Łukasz Nowak – gdyby to obowiązywało wcześniej, mielibyśmy bardzo ograniczone możliwości zabudowy.

Waldemar Szwedo
Produkcja zwierzęca nie jest dozwolona, bo to strefa zabudowy jednorodzinnej. Gdzie miejsce dla rolników i ich zabudowę gospodarczą? 80% Sobowa to typowa zabudowa zagrodowa, a narzuca się mieszkańcom coś co będzie generować olbrzymie konflikty społeczne. Bo komuś będzie przeszkadzać piejący kogut. Budowanie czegokolwiek (na cele produkcji rolnej) na Sobowie jest niemożliwe.

Radni Waldemar Stępak i Jan Nowak
Jak się zadbało we właściwym czasie o MPZP to nie ma problemu. Każdy dobry gospodarz, choćby najmniejszy, zaczynając od przewodniczącego, zaczyna od takich rzeczy.

Ostatecznie w głosowaniu nad planem miejscowym 13 głosów za, 6 przeciw.

Utrzymanie porządku w mieście

Radny Wacław Golik w uchwale o regulaminie utrzymania porządku domagał się zapisu o wprowadzeniu worków biodegradowalnych w przypadku odpadów bio. Jako uzasadnienie dbanie o środowisko, zdrowie dzieci i wnuków, należy się postęp. Kolejny temat poruszany przez radnego to zwierzęta poza miejscami swojego zamieszkania – zwierzęta biegające wolno i sprzątanie po nich.
Padło tu zabawne przejęzyczenie radnego Wacława Golika: trzeba słuchać, nie słyszeć!

Adrian Turek – wydajemy około 100.000 worków na bioodpady rocznie. Cena worka kompostowalnego jest o 1,50-2,00 zł wyższa, czyli koszt dodatkowy to 150 tys. do 200 tys. zł rocznie, co zapłaci mieszkaniec. To ułatwienie dla firmy śmieciowej, ale koszt dla mieszkańca.

Anna Pekar – wydaje nam się, iż radny Golik jest w marynarce, ale jest w żółtej kamizelce. Poza tym radna – celna złośliwość do wcześniejszych starć – troszczy się o pracowników FCC, czy samorozkładające worki nie pozbawią ich pracy.

Adrian Turek i Jan Nowak – worki są często słabsze i mogą się rwać.

Radny Niedbałowski w sprawie kompostowania przydomowego
Obecnie mamy 5768 zgłoszonych osób kompostujących, co stanowi 17,5% zgłoszonych, a w roku 2021 było to 980 osób. Wzrost sześciokrotny! Kiedy była ostatnia kontrola? Osoby które mają kompostowniki wciąż otrzymują brązowe worki. Dlaczego jak ktoś ma upust, to jeszcze odprowadza odpady (na zewnątrz)?

Komentarz Tinfo
Pamiętam program ogrodniczy w popularnej telewizji zrealizowany w ogrodzie Roberta Niedbałowskiego. Wydawałoby się, iż radny ma pojęcie o ogrodnictwie, tymczasem Norbert Mastalerz ma wyraźnie większe, co już kilka razy udowadniał. Powtórzę zatem za radnym Mastalerzem: nie wszystkie odpady zielone z ogrodu nadają się do kompostowania w przydomowym kompostowniku. A niektórzy, tych nienadających się odpadków roślinnych, mają naprawdę dużo. Przykład najbardziej znany i podnoszony przez PRM to liście orzecha, które mają w składzie substancje szkodzące wzrostowi innych roślin. Podobne ograniczenia dotyczą części roślin porażonych chorobami grzybowymi i bakteryjnymi, które mogą przenosić się z kompostem na następne lata. Problemem w przydomowym kompostowniku są też szyszki, igliwie, kłujące gałęzie róż i wiele innych. Nie dziwi mnie zupełnie, iż można mieć 5 aktywnych kompostowników (nie mam nic przeciwko kontrolom), z dużą ilością odpadów bio, ale wciąż niektóre zielone odpady sezonowo wystawiać. Coś o tym wiem.

TBO po weryfikacji

Nic na to nie poradzę – nie podoba mi się starcie w ramach projektów dużych na zasadzie 6 osiedli głosuje przeciw 6 osiedlom. Nie odnajduję w tym idei budżetu partycypacyjnego. Tym bardziej, iż jeszcze parę dni temu choćby nie wiedzieliśmy nad czym adekwatnie mielibyśmy głosować, bo projekty są bardzo ogólne w swoich nazwach, jakby nikomu nie zależało na konkretach. Dzięki Damianowi Szwagierczakowi wiadomo już jakie prace wchodzą w jeden z pakietów osiedlowych, a są to:

Przywiśle – wykonana zostanie przebudowa i rozbudowa parkingu przy ul. Wiślnej wraz z budową oświetlenia i montażem monitoringu. Inwestycja zwiększy liczbę miejsc postojowych oraz poprawi bezpieczeństwo mieszkańców i użytkowników parkingu. Zadanie będzie realizowane jako etap planowanej inwestycji.

Wielopole – planowana jest przebudowa parkingów oraz drogi wewnętrznej pomiędzy budynkami przy ul. Wyspiańskiego 18–24. Zakres prac obejmuje wykonanie nowych nawierzchni oraz uporządkowanie układu komunikacyjnego, co poprawi komfort mieszkańców i bezpieczeństwo ruchu.

Piastów – przewidziano modernizację ul. Onufrego poprzez zastosowanie technologii recyklingu istniejącej nawierzchni oraz wykonanie nowej warstwy bitumicznej na powierzchni około 2500 m². Rozwiązanie pozwoli ograniczyć koszty bieżących napraw i poprawić trwałość drogi.

Zakrzów – wykonany zostanie pierwszy etap budowy placu zabaw na „Dębowej Polanie”. Powstanie bezpieczna strefa rekreacyjna wyposażona w nowoczesne urządzenia zabawowe, w tym zestawy tematyczne, linarium, karuzelę, ławki oraz kosze do segregacji odpadów.

Sobów – planowana jest budowa chodnika przy ul. Bema, od ul. Zarowie do ul. Młynarskiej, w pasie drogowym. Zadanie poprawi bezpieczeństwo pieszych, w szczególności dzieci, seniorów oraz osób korzystających ze stadionu sportowego i terenów usługowych.

Miechocin – wykonana zostanie rozbudowa oświetlenia ulicznego przy ul. Żniwnej i Rolnej. Inwestycja obejmie budowę około 700 metrów nowej infrastruktury oświetleniowej, poprawiając bezpieczeństwo mieszkańców, komfort poruszania się po zmroku oraz warunki funkcjonowania rozwijającej się części osiedla.

Co miało by być realizowane w ramach projektu realizowanego na Serbinowie, Mokrzyszowie, Wielowsi, Sielcu, Ocicach i Siarkowcu wciąż nie wiadomo. Tajemnica.

Wyniki weryfikacji projektów TBO2027 w poniższym tekście:

Tarnobrzeski Budżet Obywatelski 2027: Znamy wyniki weryfikacji! Sprawdź, które projekty trafią pod głosowanie mieszkańców

Unieważniliśmy drugie postępowanie na stanicę żeglarską nad Jeziorem Tarnobrzeskim

Czyli jednak. Pisałem o problemie przed wynikami pierwszego postępowania, gdzie dostępne środki przekroczyliśmy ponad dwukrotnie. Konkretnie 33,7 mln zł nie zmieściło się w dostępnych 12 mln zł, w tym 9,6 mln zł dotacji. Zabawnie wygląda jednak informacja, iż oficjalny opracowany dla miasta kosztorys zakładał koszt 25 mln zł, a mając tę wiedzę władze miasta w świetle reflektorów podpisywały z wojewodą umowę na 12 mln zł, z pozornie pełnymi nadziei komentarzami ze wszystkich stron. No jak można mieć jakąś nadzieję przy kosztorysie na 25 mln zł i 12 mln zł do wydania?

W drugim podejściu mieliśmy jedną ofertę na 24,9 mln zł, czyli choćby zgodnie z kosztorysem, ale wciąż ponad dwukrotnie więcej niż dostępne środki. Nie wiem czy będzie trzecie podejście bez zmiany podejścia. Bo i po co? Więcej szczegółów możemy poznać po odpowiedzi na kolejne zapytanie radnego Szwagierczaka w tej sprawie.

Pomysły na zmianę lokalizacji pod dwa reaktory SMR

Dzięki interpelacji Damiana Szwagierczaka i odpowiedzi na nią mamy parę informacji o miejskich pomysłach na potencjalną lokalizację dwóch reaktorów SMR. Wcześniej były przymiarki w okolicy wyspy na Jeziorze Tarnobrzeskim, mniej więcej tam, gdzie mamy potwierdzone wody siarczkowe.

Poniżej wycinki z odpowiedzi Prezydenta:

W 2023 roku, jako Miasto nie podjęliśmy tematu budowy na naszym terenie małego reaktora modułowego, od początku mojej kadencji zabiegam o uwzględnienie Tarnobrzega w planach inwestora i nie pozostaję w tym temacie bierny.

Mając na uwadze podnoszoną na poziomie komisji sejmowych kwestię uwarunkowań hydrologicznych lokalizacji stalowowolskiej, a także dopuszczaną możliwość rozdzielenia lokalizacji reaktorów, w kontaktach z przedstawicielami Spółki OSGE przedstawiłem propozycję podziału planowanej inwestycji, zakładającą możliwość lokalizacji dwóch reaktorów w Stalowej Woli i dwóch w Tarnobrzegu. Wśród argumentów przemawiających za tarnobrzeską lokalizacją SMR-ów wskazuję przede wszystkim nieograniczonych dostęp do zasobów wodnych. Tarnobrzeg dysponuje nie tylko bezpośrednim dostępem do Wisły, ale i zbiornikiem w Piasecznie, z którego w tej chwili pompowanych jest około 7 mln metrów sześciennych wody rocznie. W rozmowach z inwestorem podkreślam również to, iż w Piasecznie występują wody drugo- i trzeciorzędowe, charakteryzujące się stabilną temperaturą i dobrą czystością biologiczną, co daje możliwość wykorzystania ich na potrzeby przemysłowe i technologiczne, w tym do chłodzenia reaktora.

Kolejnym argumentem przemawiąjącym na korzyść Tarnobrzega są względy ekonomiczne. Kwestię te podnoszę zarówno w rozmowach z przedstawicielami Spółki Orlen Synthos Green Energy, jak i na szczeblu administracji rządowej, w tym z przedstawicielami Ministerstwa Energii, które zajmuje się rozwiązaniem problemu Piaseczna. Przypomnę, w tej chwili jednym z największych kosztów ponoszonych przez Kopalnię Machów jest pompowanie wody w Piasecznie. Możliwość połączenia obu przedsięwzięć – wykorzystania wody z Piaseczna do chłodzenia reaktora oraz wykorzystania energii wytwarzanej przez reaktor do zasilania pomp tłoczących wodę – przedstawiałem przedstawicielom Ministerstwa Energii, wskazując na potencjalne korzyści takiego rozwiązania zarówno z punktu widzenia realizacji projektu SMR, jak i na korzyści ekonomiczne dla Kopalni Machów.

Pośród branych pod uwagę lokalizacji, z uwzględnieniem istniejącej infrastruktury oraz uwarunkowań technicznych, jest m.in. działka w sąsiedztwie terenów przemysłowych, w rejonie ul. Zakładowej, bądź tereny pomiędzy Sobowem i Zakrzowem. Lokalizacja w okolicy ul. Zakładowej mogłaby rozwiązać problem zagospodarowania działki, na której znajdują się linie wysokiego napięcia, co uniemożliwia inne jej wykorzystanie.

Podsumowując, podkreślę, iż ostateczna decyzja dotycząca lokalizacji instalacji SMR pozostaje w kompetencji inwestora i adekwatnych organów Państwa. Istotne jest także to, iż Stalową Wolę i Spółkę OSGE łączy zawarta umowa, a prowadzone w Stalowej Woli badania będą miały najważniejsze znaczenie dla dalszego przebiegu projektu. o ile ich wyniki wykażą ograniczenia uniemożliwiające realizację całego zamierzenia w tej lokalizacji, Tarnobrzeg może stanowić jedną z realnych alternatyw. Życzyłbym sobie, by także niezależnie od tych wyników, Tarnobrzeg był brany pod uwagę jako równorzędny dla Stalowej Woli partner przy ewentualnej możliwości podziału inwestycji na dwa miasta.

Rozmowa z Kamilem Kalinką

Głównym tematem rozmowy jest reforma edukacji i np. opisane wyżej plany na budynek po przedszkolu nr 1. Ale są inne tematy, jak np. demografia.

Bezpłatne badania laryngologiczne w tarnobrzeskim szpitalu

Szpital – rośnie ruch na tarnobrzeskiej radioterapii

Dobrze, iż jeżeli pacjent może wybierać to wybiera Tarnobrzeg, szkoda iż zapotrzebowanie na taką usługę rośnie.

Odwołano masę dyrektorów placówek edukacyjnych

W związku z tworzeniem zespołów placówek edukacyjnych odwołano następujących dyrektorów:
Agnieszka Grębowiec P1
Bogumiła Wysocka P3
Bożena Dryka P4
Magdalena Mitka P5
Bożena Błasiak P6
Alicja Giez P7
Grażyna Baran P8
Gabriela Pełka P9
Alina Cholewa 12
Karolina Bzorek P13
Elżbieta Majcher P15
Edyta Bednarska P17
Barbara Zając P18
Justyna Sitek SP8
Ewa Lipińska-Mikrut SP9
Robert Kłoda SP11

P – przedszkole
SP – szkoła podstawowa

Według zapewnień władz miasta dotychczasowi dyrektorzy po łączeniu zespołów mają zostać wicedyrektorami odpowiedzialnymi za swoje dotychczasowe placówki. Wzbudziło to wątpliwości proceduralne, bo przecież wicedyrektorów dobiera sobie dyrektor, a nie władze miasta, ale wyjaśniono, iż tak się umówili przy pełnej zgodzie wszystkich stron i tak będzie.

Spotkanie w Witrynie Sztuki w relacji gościa

Spotkanie w Muzeum – wystawa zaprasza

Narodowe czytanie – Dziady

Festiwal Muzyki, Tańca i Teatru oraz święto Seniorów

Piknik rodzinny u Dominikanów

Talent z pokolenia na pokolenie

Interesujący pomysł, trzeba się łączyć miedzypokoleniowo, a talenty są znakomitym łącznikiem.

Talent z pokolenia na pokolenie

Dziki weszły w szkodę

Słyszymy dużo o znikającej przyrodzie, ale mam wrażenie, iż coraz częściej zwierzęta do nasz przychodzą niż odchodzą. Cały teren poprzemysłowy wypełnia się stopniowo życiem, w kanale odpływowym bobry, na wale wiślanym łosie, na Orląt Lwowskich borsuki, na ulicach lisy i wilki, a na boiskach i trawnikach dziki. Tym razem wataha czarnego zwierza zbuchtowała boisko Koniczynki Ocice, jakby tam było coś interesującego pod trawą.

ZAZ Przystań zdobywa doświadczenia

Czy poderwano Myśliwce? A jakże!

Coraz częściej spotykam w komentarzach internetowych zabawne, przynajmniej w założeniu autorów, pytania „czy poderwaliśmy myśliwce?”, ewentualnie „czy Matylda narysowała grafikę w punkt?”. No to tarnobrzeski Myśliwiec po raz kolejny sam się poderwał i wylądował tam gdzie Hiszpanie masakrują pomidory i siebie samych pomidorami. Święto może bez większego sensu, ale widowiskowe, a zdjęcia jak zawsze świetne. Niech się podrywa nasz Myśliwiec i przynosi to co nie wszystkim dostępne.

Będziemy produkować drony bojowe z kompozytów?

screen ze strony Ala.com

Wśród lokalnych ogłoszeń o pracy pojawiła się seria z rzeszowskiej firmy Ala.com. Oferty w Tarnobrzegu, dotyczące głównie laminacji, obróbki CNC i nadzoru nad takimi zadaniami. Tymczasem w ogłoszeniach wspomniano o pracy w małym zespole przy krótkich seriach i prototypach, ale od czegoś trzeba zacząć. Cieszymy się, iż zakład rozwojowy pojawia się w Tarnobrzegu, ale też iż jako państwo zyskujemy nowe, potrzebne nie tylko militarnie, możliwości. Z drugiej strony, musimy pamiętać o podejrzanych zniszczeniach dwóch polskich zakładów z tej branży parę dni temu. O ile wokół mieliśmy liczne tzw. „uzasadnione cele”, o tyle w samym Tarnobrzegu nie było szczególnych uzasadnień.

Oferty na OLX, jakby ktoś był zainteresowany: https://alacom.olx.pl/home

Ciak Tarnobrzeg na Wyspiańskiego

W ramach śledzenia reklam lokalnych, tym razem filmik z punktu firmy Ciak na ul. Wyspiańskiego.

Nowe miejsce – Retro Smash Burger

Spora rotacja w budce przy dworcu autobusowym. Może tym razem, z burgerami, się uda. Menu poniżej.

Kolejne podejście do hulajnóg elektrycznych

To już chyba trzecia próba. Sieć Quick w kilku popularnych punktach Tarnobrzega (rynek, McDonalds, dworzec PKS, Sezam, KFC) rozstawiła pakiety elektrycznych hulajnóg. Może tym razem się uda. Dla nowych klientów 20 zł na start.

Tarnobrzeg już ma swoje morze

Orlen na Sikorskiego obanerował się hasłem, iż niby Tarnobrzeg zażądał dostępu do morza i go dostanie. A po co nam może jak mamy własne morze? Plaża jest, fale też często są, tłumy czasem są, tylko atmosfera spokojniejsza i zabudowa lepszej jakości niż nadmorski standard.

A na koniec kawa? Ja, chętnie. Dzięki!

Idź do oryginalnego materiału