To jedna z najlepszych jesiennych atrakcji w woj. łódzkim. Sezon już trwa

1 tydzień temu

Co roku w Dobroniance jesień można poczuć w wyjątkowo intensywny sposób. Wszystko za sprawą Farmy Dyń, która ponownie otworzyła się dla odwiedzających 4 września, rozpoczynając sezon pełen pomarańczowych dekoracji, rodzinnych atrakcji i jesiennych smaków.

Tegoroczna edycja jest największą w historii Dobronianki. Do przygotowania dekoracji wykorzystanych zostanie aż 140 ton dyń. Wśród nich znajdą się nie tylko klasyczne pomarańczowe okazy, ale również dynie białe, zielone i ozdobne. Ssłużą one do stworzenia kolorowych alejek, kompozycji oraz miejsc, w których można zrobić pamiątkowe zdjęcia.

- Każdego roku staramy się zaskakiwać naszych Gości nowymi pomysłami i sprawiać, aby każda kolejna edycja była jeszcze piękniejsza od poprzedniej. W tym roku również nie zabraknie efektu „wow” – informuje Dobronianka.

Jedną z największych nowości są figury zwierząt wykonane z dyń. W tym roku pojawiło się ich więcej niż w poprzednich sezonach.

Dyniowe zwierzęta już wcześniej były jednymi z najchętniej fotografowanych elementów Farmy Dyń. Wszystko wskazuje więc na to, iż również w tym sezonie będą jednym z obowiązkowych punktów podczas wizyty.

Na miejscu nie zabraknie także atrakcji dla najmłodszych. Dzieci mogą skorzystać m.in. z dyniowego zamku, ogromnej dyniowej poduszki do skakania, dmuchańców i placów zabaw.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/policja-dostala-nietypowe-zgloszenie-mezczyzna-mial-chodzic-po-dachach/9hyJMNfCeHa1xRQFr5In

Dynie, kawa i jesienne smaki

Po spacerze odwiedzający mogą odpocząć w kawiarni i spróbować sezonowych produktów. W menu znajdyją się m.in. kawa dyniowa, jesienne desery oraz inne przysmaki inspirowane jesiennymi smakami.

Wizyta w Dobroniance to również okazja do zobaczenia mieszkańców miejscowego Mini Zoo. Na odwiedzających czekają m.in. alpaki, wielbłądy, gwanako, kangury, daniele, mary patagońskie i skunksy.

Szczególną atrakcją mają być najmłodsi mieszkańcy Mini Zoo. W ostatnich miesiącach w Dobroniance przyszły na świat m.in. małe alpaki, gwanako, mary patagońskie, skunksy i daniele.

- To miejsce, gdzie można spędzić kilka godzin aktywnie, a jednocześnie odpocząć od miejskiego zgiełku – dodaje Dobronianka.

Idź do oryginalnego materiału