"Trzymać język za zębami w interesie ojczyzny". Politycy w Bez ogródek RDC o redukcji wojsk amerykańskich w Niemczech

1 godzina temu

SŁUCHAJ „BEZ OGRÓDEK” I INNYCH AUDYCJI NA RDC.PL

O redukcji amerykańskich wojsk w Niemczech w audycji "Bez ogródek" rozmawiali Agnieszka Gozdyra i jej goście: Adam Szejnfeld (KO), Adam Luboński (Polska 2050), Piotr Kowal (Lewica), Mateusz Merta (Razem), Paweł Szrot (PiS), Jasna Iwan (Konfederacja).

Ponad 5 tys. żołnierzy

Stany Zjednoczone wycofają z Niemiec dużo więcej niż 5 tys. żołnierzy – powiedział prezydent USA Donald Trump. W ten sposób Trump skomentował wczorajszą (2 maja) decyzję Pentagonu o zmniejszeniu liczebności amerykańskiego kontyngentu w Niemczech. Temat ten jest za oceanem bardzo szeroko komentowany. Wielu ekspertów jest zdania, iż decyzja zapadła po tym, jak kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, iż Iran upokarza Stany Zjednoczone w trwającym na Bliskim Wschodzie konflikcie.

Odwet za słowa kanclerza Merza?

Jak mówił na w programie Agnieszki Gozdyry Adam Szejnfeld z Koalicji Obywatelskiej, decyzja o redukcji amerykańskich wojsk w Niemczech może być "odwetem" Trumpa za słowa Merza.

Tak, ja myślę, iż to jest sprawa osobista i to jest absolutnie najgorsze. Jest jedno pytanie – czy ten jeden człowiek zadecyduje o przyszłości NATO, a więc więzi euroatlantyckich na dekady, czy tylko na kadencję, na swoją kadencję? – pytał Szejnfeld.

Nie prowokować Trumpa?

Jak mówił Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwości, to "przestroga i dla naszych rządzących", żeby prezydenta Trumpa nie prowokować.

Amerykanie wycofują wojska z krajów, których szefowie rządów kwestionują głośno amerykańską politykę zagraniczną. To może wniosek z tego powinien być taki, żeby głośno nie kwestionować amerykańskiej polityki zagranicznej. I siedzieć cicho. Nie mówię, żeby ją popierać entuzjastycznie. W interesie naszej ojczyzny i jej bezpieczeństwa czasami warto jest trzymać język za zębami – komentował Szrot.

Chociaż Donald Trump grozi ograniczeniem liczebności wojsk amerykańskich w Europie – które od zakończenia II wojny światowej stanowią filar amerykańskiej polityki obronnej – ustawa o autoryzacji obrony narodowej na rok 2026 zabrania Pentagonowi redukcji poziomu wojsk na europejskim obszarze działań poniżej 76 tysięcy żołnierzy. Może tak się stać tylko w wypadku, gdy sekretarz obrony poświadczy przed Kongresem, iż decyzja ta została podjęta w koordynacji z sojusznikami z NATO. Zapowiadana redukcja wpisuje się w priorytety Białego Domu dotyczące Półkuli Zachodniej oraz regionu Indo-Pacyfiku. Stacja NBC News, powołując się na swoje źródła, pisze, iż administracja Joe Bidena wzmocniła obecność amerykańskich brygadowych grup bojowych w Europie w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę w 2022 roku, zaznaczając jednocześnie, iż to wzmocnienie od początku miało mieć tylko charakter tymczasowy.

"Musimy szukać innych sojuszników"

Polska musi szukać także innych sojuszników, jak uważa Mateusz Merta z Razem.

Albo współpracować w ramach Unii Europejskiej, stworzymy też własne struktury, o ile nie będziemy mieli ram prawnych i ram organizacyjnych, w razie godziny "W". Po pierwsze, gdyby – nie daj Boże – wybuchła wojna, zostalibyśmy zaatakowani, a po drugie, gdyby Stany Zjednoczone nie wypełniły swoich gwarancji, a wiemy, iż to jest ruletka, o ile chodzi o administrację za oceanem. Musimy być gotowi do tego, żeby bronić się samodzielnie – mówił Merta na antenie RDC.

Bezpieczeństwo Europy i wyzwania związane z zieloną transformacją będą głównymi tematami szczytu Unia Europejska-Armenia oraz 8. szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu. Premier Donald Tusk przeprowadzi rozmowy dwustronne z liderami państw, w tym z prezydentem Ukrainy, oraz weźmie udział w spotkaniach grupowych. 30 kwietnia prezydent Donald Trump zapowiedział wycofanie "około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy" z Niemiec.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY NA RDC.PL

Na "Bez ogródek" Agnieszka Gozdyra zaprasza co niedzielę o godz. 11:00. Polskiego Radia RDC można słuchać w Warszawie na 101 FM, w pasmach lokalnych albo online na www.rdc.pl/player.

Idź do oryginalnego materiału