W ciągu 4 lat w Zamościu posadzono około 700 drzew

1 godzina temu
W wydarzeniu wzięli udział członkowie Rotary Club Zamość na czele z prezydentem Ryszardem Antosem oraz uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 im. Orląt Lwowskich w Zamościu pod opieką wicedyrektor Bożeny Wieczorek. Wspólnie posadzili 30 nowych drzew różnych gatunków, w tym m.in. klonów pospolitych, dębów, migdałków, karaganów syberyjskich i wiśni. Organizatorzy podkreślają, iż dobór gatunków nie jest przypadkowy. Drzewa mają nie tylko wzbogacić krajobraz, ale też zapewnić cień i przyjemne zapachy w przyszłości.PRZECZYTAJ: Nie tylko ścieżka w koronach drzew. Roztoczański Park Narodowy rozpoczyna wielką inwestycjęAkcja powróciła w miejsce swojej pierwszej edycji z 2022 r. – wzdłuż ścieżki pieszo-rowerowej w pobliżu ul. Wiejskiej. Jak się okazuje, lokalna przyroda postawiła przed organizatorami dodatkowe wyzwanie. – Nawiązaliśmy w ostatnim czasie współpracę z bobrami – żartuje Elżbieta Szymańska z Rotary Clubu, pomysłodawczyni inicjatywy.Zwierzęta zniszczyły aż 90 wcześniej posadzonych drzewek, co wymusiło nowe nasadzenia w najbardziej dotkniętych miejscach. Tym razem młode drzewa zabezpieczono specjalnymi siatkami, przygotowanymi przez uczestników warsztatów działających przy Centrum Integracji Społecznej w Zamościu.Inicjatywa od początku cieszy się wsparciem władz miasta. Samorząd finansuje zakup sadzonek, a także angażuje różne grupy społeczne w realizację projektu. – To bardzo cenna inicjatywa. Szczególnie ważne jest zaangażowanie młodych ludzi – zaznacza Jarosław Miechowiecki z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość.W dotychczasowych edycjach udział brały nie tylko szkoły, ale również przedszkola i młodzież z całego miasta. Kolejna akcja sadzenia drzew planowana jest już na jesień.
Idź do oryginalnego materiału