Na łamach naszego portalu poruszaliśmy już problem zalewania piotrkowskiego „Ryneczku”, gdzie każda gwałtowna ulewa zmienia ulice w małe jeziorko, a mieszkańcy i przedsiębiorcy zmuszeni są chronić budynki workami z piaskiem. Uciążliwe podtopienia mają być efektem niedoróbek z czasów przebudowy ul. Wojska Polskiego. Jak do tej pory, problem nie został rozwiązany. Czy mieszkańcy mogą liczyć na szczęśliwy finał?
„Mieszkańcy tego rejonu mają prawo oczekiwać rozwiązania”
Temat nawracających podtopień poruszył w interpelacji radny Dariusz Cecotka. Rajca w swoim piśmie zaproponował nawet, aby miasto szczegółowo przeanalizowało możliwość przebudowy zbyt wąskiego przepustu rzeki Strawy na ul. 1 Maja, w tym ewentualny powrót do dawnej konstrukcji mostowej, a także budowę miejskiego zbiornika retencyjnego na terenie Skweru Rawity-Witanowskiego. Zdaniem radnego wykorzystanie miejskiej działki pozwoliłoby uniknąć kosztownego wykupu gruntów prywatnych, a zgromadzony nadmiar deszczówki mógłby posłużyć m.in. do podlewania miejskiej zieleni.
– Mieszkańcy tego rejonu mają prawo oczekiwać rozwiązania, które będzie działało nie tylko po wystąpieniu podtopienia, ale przede wszystkim zapobiegnie jego powstawaniu – podkreśla Dariusz Cecotka, apelując jednocześnie o zlecenie kompleksowej analizy hydraulicznej oraz poszukanie funduszy zewnętrznych na ten cel.
Koniec problemów mieszkańców „Ryneczku”?
Z odpowiedzi magistratu wynika, iż miasto dysponuje gotowym „Raportem z modelowania hydrodynamicznego” z 2024 roku, w którym wyceniono priorytetowy pakiet prac na ponad 9,3 mln zł. Sam wariant przebudowy przepustu na ul. 1 Maja jest w tej chwili projektowany. Pozostałe elementy, w tym budowa suchego polderu zalewowego o pojemności 9500 m3 na Skwerze Rawity-Witanowskiego oraz modernizacja sieci kanalizacji deszczowej, pozostają na razie na etapie opracowań technicznych.
– W przypadku pojawienia się naboru odpowiadającego zakresowi planowanej inwestycji Miasto będzie podejmować działania zmierzające do przygotowania i złożenia wniosku o dofinansowanie – informują urzędnicy.
Rozpoczęcie prac będzie możliwe dopiero po sfinalizowaniu dokumentacji i zabezpieczeniu funduszy zewnętrznych.






