
Posłużę się zdjęciem pustułki (dolina Redy, 9 kwietnia br.), by jakoś ubarwić ten wpis. Rzecz jednak dotyczy przelotu szponiastych w Kuźnicy i dnia dzisiejszego. Doskonały wiatr oraz światło i lipa w paczkach. Nie zrobiłem choćby jednego zdjęcia nadającego się do publikacji. Leciało ok. 20 krogulców, dwa błotniaki stawowe, 3 kanie rude i klika myszołowów (do godz. 12). Jednak wszystkie wyjątkowo wysoko, praktycznie na obserwacje jedynie lornetką. Już nad lasem "szły w kominy" i tyle atrakcji dnia.








