Setki takich zgłoszeń w okresie jesiennym trafiają do Centrów Powiadamiania Ratunkowego. Czasem o zaginięciu grzybiarza informują bliscy, innym razem on sam dzwoni po pomoc.
Gdzie na grzyby?
Wrzesień oznacza początek sezonu grzybobrania. Tysiące osób każdego dnia ruszają do lasów z koszykami, licząc na udane zbiory. Dla części z nich wyprawa kończy się jednak inaczej, niż planowali. Każdego roku służby prowadzą liczne poszukiwania osób, które podczas grzybobrania straciły orientację i nie potrafią odnaleźć drogi powrotnej. Im dalej od znanych ścieżek odejdzie zagubiona osoba, tym trudniej wskazać jej dokładne położenie, a dla ratowników rozpoczęcie poszukiwań oznacza konieczność przeszukania często rozległego i trudnego terenu.
Tymczasem wiele takich sytuacji można ograniczyć, odpowiednio przygotowując się do wyjścia. Leśnicy przypominają, co warto zrobić jeszcze przed wejściem między drzewa i – co najważniejsze – jak zachować się wtedy, gdy nagle okaże się, iż nie wiemy, którędy wrócić.
Barbara Rymaszewska, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Świeradów, zwraca uwagę, iż przygotowania do wyjścia powinny rozpocząć się jeszcze przed wejściem do lasu.
– Dobrze jest wiedzieć, w jaki teren idziemy, do jakiego nadleśnictwa się wybieramy, gdzie znajdują się parkingi, miejsca postoju i w tym miejscu bezpiecznie zostawić samochód – wskazuje.
Telefon i zapasowe ubranie
Jednym z podstawowych elementów wyposażenia podczas leśnej wyprawy powinien być telefon.
– Zabieramy ze sobą zawsze ubranie wierzchnie zapasowe, gdyby dopadł nas deszcz niespodziewanie i zabieramy ze sobą nasz telefon. – mówi Barbara Rymaszewska.
Telefon może okazać się szczególnie istotny w sytuacji, gdy stracimy orientację i nie będziemy potrafili odnaleźć samochodu. Dobrym rozwiązaniem jest także oznaczenie miejsca, w którym pozostawiliśmy auto. Rzeczniczka Nadleśnictwa Świeradów poleca w tym celu aplikację mBDL, czyli mobilną wersję Banku Danych o Lasach.
– To jest mapa leśna, gdzie jest taka możliwość, żeby zaznaczyć sobie punkcik, gdzie zostawiłam, na którym parkingu samochód Można sobie zaznaczyć też, gdzie są nasze ulubione borowiki, żebyśmy w przyszłym roku o tym pamiętali – dodaje z uśmiechem.
Nie niszczmy grzybów, których nie zbieramy
Podczas grzybobrania warto pamiętać także o tym, iż las nie służy wyłącznie człowiekowi. Nie każdy znaleziony grzyb trafia do koszyka, ale nie oznacza to, iż jest niepotrzebny.
– Zbierając grzyby, staramy się nie niszczyć grzybów, które nie są jadalne, bo to, iż nie są jadalne dla nas, dla ludzi, nie oznacza, iż nie są jadalne dla innych stworzeń. Zbieramy grzyby, nie wyrywając ich, tylko zwykle wycinając bądź wykręcając, w ten sposób będą się potem jeszcze rozrastały – tłumaczy.
Podczas poszukiwania grzybów łatwo skupić się na dnie lasu i zapomnieć o tym, którędy adekwatnie weszliśmy. Dlatego leśnicy radzą, aby przez cały czas zwracać uwagę na otoczenie.
Zgubiłeś się w lesie?
Co jednak zrobić, gdy mimo przygotowania nagle okaże się, iż nie wiemy, jak wrócić do samochodu? W pierwszej kolejności warto zachować spokój i spróbować wykorzystać charakterystyczne elementy leśnej infrastruktury. Jedną ze wskazówek może być szerokość drogi.
– Po pierwsze, trzeba zwrócić uwagę na to, która droga jest szersza. Im szersza droga leśna, tym najprawdopodobniej wyprowadzi nas do jakiejś miejscowości. jeżeli nie mamy żadnej drogi w okolicy, to warto się rozejrzeć za takimi szerszymi przecinkami w lesie, takimi czterometrowymi, i przy nich prawdopodobnie spotkamy taki słupek, jak ten, przy którym siedzę – mówi.

I właśnie taki słupek może okazać się niezwykle ważnym punktem orientacyjnym. Gdy nie jesteśmy w stanie samodzielnie określić swojej lokalizacji, nie należy bez celu chodzić dalej po lesie. Lepszym rozwiązaniem jest pozostanie w jednym, możliwym do wskazania miejscu i wezwanie pomocy.
– Siadamy sobie wtedy na tym słupku bądź przy tym słupku i łączymy się przez nasz telefon z numerem 112 bądź najbliższym nadleśnictwem – radzi rzeczniczka.
Kluczowe znaczenie mają numery znajdujące się na słupku. To właśnie te informacje należy przekazać podczas rozmowy telefonicznej. Połączenie z numerem alarmowym może pozwolić na przekazanie informacji odpowiednim służbom, choćby jeżeli telefon nie wskazuje zasięgu żadnego operatora. W sytuacji zagubienia najważniejsze jest przekazanie możliwie dokładnej informacji o miejscu, w którym się znajdujemy. Rzeczniczka Nadleśnictwa Świeradów podaje przykład komunikatu, jaki można przekazać operatorowi numeru alarmowego:
– Siadamy i mówimy: „Wyjechałam na grzyby z miejscowości Świeradów, jestem w lesie przy słupku” i podaję konkretnie numery. – wskazuje.
Numery znajdujące się na słupku pozwalają służbom ustalić, w którym miejscu lasu znajduje się osoba potrzebująca pomocy. Informacja może następnie trafić do adekwatnego nadleśnictwa.
– Taką informację 112 przekaże do nadleśnictwa i w 10 minut miejscowy leśniczy dokładnie Państwa znajdzie – mówi Barbara Rymaszewska.

1 tydzień temu





