Na początku grudnia 2025 roku miasto ogłosiło konkurs ofert na realizację zadania publicznego w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu miasta Biała Podlaska w 2026 roku. „W budżecie miasta Biała Podlaska na powierzenie wykonania zadania w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu Miasta Biała Podlaska planuje się przeznaczyć dotację w wysokości 70 000,00 zł. Zastrzega się, iż wysokość dotacji jest prognozowana, a jej ostateczny poziom zostanie ustalony przez Radę Miasta Biała Podlaska, w drodze uchwały budżetowej.” – zapisano w dokumentacji konkursowej. 9 stycznia UM Biała Podlaska unieważnił ogłoszony w grudniu konkurs, bo nikt na ofertę nie odpowiedział. - Konkurs na udzielenie dotacji z przeznaczeniem na opiekę nad kotami wolno żyjącymi z terenu miasta Biała Podlaska zostanie ogłoszony ponownie. Pragnę jednak nadmienić, iż udzielenie dotacji nie jest zadaniem obligatoryjnym. W przypadku ponownego braku pozytywnego rozstrzygnięcia, weźmiemy pod uwagę zastosowanie innego rozwiązania w celu zapewnienia jak najlepszej opieki kotom wolno żyjącym z terenu naszego miasta – informowała Aneta Juszczuk, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska w bialskim magistracie. Ta deklaracja może być teraz na wagę złota, bo drugi ogłoszony konkurs również został unieważniony, 25 lutego. Podobnie jak pierwszy, nie znalazł uznania w oczach potencjalnych oferentów. Tymczasem potrzeba zajęcia się kotami na terenie miasta jest znaczna. W połowie lutego w tej sprawie interweniowała radna miejska Agnieszka Kulicka. Prosiła, by wskazać instytucję, która opiekę nad kotami żyjącymi wolno na terenie miasta, się zajmuje. - Jaki podmiot na terenie miasta jest odpowiedzialny za odławianie oraz opiekę nad bezdomnymi kotami? Czy miasto posiada zawartą umowę z organizacją lub schroniskiem realizującym tego typu zadania? Jakie działania mogą zostać podjęte w celu zapewnienia adekwatnej opieki nad tymi zwierzętami oraz ograniczenia zjawiska ich bezdomności? – dopytywała radna w imieniu mieszkańców z jej okręgu wyborczego, gdzie zauważono koty bytujące wolno w obrębie ulic Mieszczańskiej i Ziemiań
skiej.Po miesiącu radna otrzymała odpowiedź z magistratu. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami koty wolno żyjące stanowią element lokalnego ekosystemu i nie mogą być traktowane na równi ze zwierzętami bezdomnymi przeznaczonymi do odłowienia i umieszczenia w schronisku – poinformowała naczelnik Juszczuk. Zapewniła, iż w najbliższym czasie zostanie podjęty „Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt”, który obejmuje m.in. sterylizację/kastrację kotów wolno żyjących oraz zakup karmy. - Działania miasta koncentrują się przede wszystkim na ich dokarmianiu w wyznaczonych miejscach, zapewnieniu opieki weterynaryjnej oraz prowadzeniu zabiegów sterylizacji i kastracji. Przy współpracy ze Stowarzyszeniem Opieki nad Zwierzętami lub Strażą Miejską postaramy się odłowić zwierzęta, zapewnić im sterylizację bądź kastrację oraz doraźne leczenie. Po zabiegach koty zostaną wypuszczone do ich naturalnego środowiska bytowania. Dodatkowo urząd przeprowadzi wizję lokalną odnośnie lokalizacji postawienia dodatkowej budki dla kotów, która będzie stanowiła dla nich schronienie oraz miejsce dokarmiania – zapewnia urzędniczka. Mieszkańcy od tego roku nie mogą już liczyć na wsparcie chociażby Fundacji Dom Belli , w takim zakresie, jak w ostatnich latach. Fundacja przez kilka lat prowadziła kociarnię na ul. Kąpielowej. W końcem ubiegłego roku działalność w tej formule zakończyła, a o tych planach informowała już w październiku ubiegłego roku, komunikując, iż w kolejnym roku umowy z miastem już nie podpisze. – Pomoc kotom miejskim, wolno żyjącym i bezdomnym to ogromne wyzwanie. Miasto będzie musiało wypracować własne rozwiązania, zapotrzebowanie jest duże, a odpowiedzialność nie może spoczywać wyłącznie na fundacjach czy stowarzyszeniach – stawiała sprawę wprost, w jednym z wpisów na profilu społecznościowym fundacji, jej prezeska Izabela Kunicka. W tym roku, jak dotąd miasto nie pozyskało nowego partnera, który na jego rzecz świadczyłby opiekę nad miejskimi mruczkami. Zadanie pozostaje i może czas na opracowanie kompleksowej koncepcji miasta na świadczenie tej
opieki.Radzyń Podlaski współgospodarzem regionalnej imprezy z Ewą WachowiczBiała Podlaska. ZDZ zaprosił w swoje progi (GALERIA ZDJĘĆ)Strażacy z powiatu włodawskiego walczyli z pożarem pół doby [ZDJĘCIA+FILM]