Po tym, jak rząd przyjął projekt ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów w mediach pojawiło się sporo nieścisłości. ARiMR wydała oświadczenie.
Temat wprowadzenia Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), który ma stanowić element systemowego rozwiązania problemu bezdomności zwierząt w Polsce budzi sporo kontrowersji. Skala zjawiska bezdomności zwierząt od lat generuje rosnące koszty po stronie samorządów, odpowiedzialnych za utrzymanie schronisk oraz opiekę nad porzuconymi zwierzętami, a jednocześnie ujawnia brak jednolitego systemu identyfikacji właścicieli.
Projekt ustawy wprowadzającej KROPiK został w lutym br. przyjęty przez Radę Ministrów jako odpowiedź na te problemy. Zakłada on stworzenie centralnej, ogólnokrajowej bazy danych zwierząt oznakowanych elektronicznie, która pozwoli na jednoznaczne powiązanie psa lub kota z jego właścicielem. Jak wynika z informacji rządowych, głównym celem rejestru jest ograniczenie bezdomności poprzez ułatwienie identyfikacji właścicieli zwierząt porzuconych lub zagubionych oraz zwiększenie odpowiedzialności opiekunów.
Główne założenia projektu ustawy to:
- Powszechna identyfikacja: wprowadzenie obowiązku elektronicznej identyfikacji i rejestracji wszystkich psów, a także kotów utrzymywanych w schroniskach dla zwierząt lub wprowadzanych do obrotu (np. wydawanych ze schronisk lub sprzedawanych z hodowli), co pozwoli na trwałe powiązanie zwierzęcia z właścicielem.
- Walka z porzucaniem: łatwiejsze ustalanie właścicieli zwierząt, które zostały porzucone lub uciekły, co ma zniechęcać do nieodpowiedzialnych zachowań.
- Oszczędności dla gmin: zmniejszenie kosztów ponoszonych przez samorządy na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami.
- Stworzenie centralnej bazy: powstanie ogólnokrajowego, spójnego rejestru, ułatwiającego odnajdywanie zaginionych psów i kotów, pozwalającego na odszukanie właściciela zwierzęcia, gwarantującego przy tym adekwatną ochronę danych osobowych właścicieli zwierząt zarejestrowanych w KROPiK.
Obowiązek czipowania obejmie wszystkie psy i będzie polegał na ich oznakowaniu elektronicznym transponderem oraz rejestracji w systemie KROPiK. Obowiązek będzie dotyczył również:
- psów i kotów przebywających w schroniskach,
- kotów wprowadzanych do obrotu (sprzedaż, adopcja, darowizna).
Koty posiadające właścicieli będą mogły zostać zidentyfikowane i zarejestrowane w KROPiK na życzenie właściciela (dobrowolnie). Kontrole związane z obowiązkiem czipowania i rejestracji zwierząt będą mogły prowadzić m.in. policja, straż miejska oraz Inspekcja Weterynaryjna.
Zgodnie z założeniami ustawowymi wdrożenie systemu zostało rozłożone w czasie. Na utworzenie i uruchomienie rejestru przewidziano okres trzech lat od wejścia w życie przepisów, natomiast kolejne trzy lata mają zostać przeznaczone na obowiązkową identyfikację i rejestrację zwierząt objętych ustawą. Oznacza to, iż pełne funkcjonowanie systemu w skali kraju będzie procesem wieloetapowym.
Istotnym elementem projektu jest również przypisanie odpowiedzialności za prowadzenie rejestru. Zadanie to powierzono Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która ma stworzyć oraz utrzymywać system informatyczny KROPiK. Wokół tej kwestii pojawiło się jednak wiele nieprecyzyjnych informacji. W odpowiedzi na pojawiające się doniesienia Agencja wydała jednoznaczne oświadczenie, w którym podkreślono, iż nie będzie ona zajmować się fizycznym znakowaniem zwierząt, nie będzie czerpać z tego tytułu zysków ani prowadzić list dostawców mikroczipów. Jak wskazano, rola instytucji ograniczy się wyłącznie do stworzenia i obsługi centralnej bazy danych.
Równolegle do systemu identyfikacji projekt ustawy przewiduje działania o charakterze systemowym, w tym powiązanie rejestru z obowiązkami samorządów w zakresie ograniczania populacji zwierząt bezdomnych, m.in. poprzez programy sterylizacji i kastracji. Całość ma docelowo doprowadzić do zmniejszenia liczby porzuceń oraz ograniczenia wydatków publicznych na utrzymanie schronisk.
Wprowadzenie KROPiK oznacza zatem zmianę modelu funkcjonowania opieki nad zwierzętami w Polsce – z rozproszonego i opartego na lokalnych rozwiązaniach na system centralny, oparty na jednolitych zasadach identyfikacji i ewidencji. Tym samym na właścicielach czworonogów spoczną kolejne obowiązki, ale prawdopodobnie i także dodatkowe koszty.

5 godzin temu

![Drapieżny ptak na starówce w Olsztynie. To samica krogulca [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46423/f91a0609e328f7f3eeb83539dca177db.jpg)




