Gm. Dorohusk. Zagrożenie czy urok? Co ze starymi wierzbami przy ul. Wierzbowej?

4 godzin temu
W czasie obrad zauważono, iż znakomita większość drzew jest, właśnie w racji wieku, dosyć krucha, a niekorzystne warunki atmosferyczne mogą wpływać na ryzyko wystąpienia niebezpiecznych sytuacji. Zdrewniałe konary mogą przecież w każdej chwili spaść na głowy spacerowiczów. Nie mówiąc już o sytuacjach z udziałem dzieci, które dosyć chętnie wykorzystują pnie do wspinaczki.- Z całym szacunkiem, ale nie odpowiadam za pomysły i zabawy dzieci. Uważam, iż drzewa możemy podciąć zgodnie ze sztuką, ale tak, aby ich nie likwidować w całości. Zresztą nie po to nazwaliśmy ulicę ulicą Wierzbową, aby te drzewa po prostu usunąć. Byłem tam ostatnio i faktycznie stwarza zagrożenie może jedno drzewo. One nadają pewnego uroku temu miejscu. Nad tymi, które faktycznie stwarzają zagrożenie, możemy się oczywiście pochylić – zapewnił włodarz gminy.Zaznaczył, iż odpowiedzialność za skutki zabaw, jakie urządzają dzieci, ponoszą przede wszystkim rodzice.- Podobnie jest w przypadku boiska. Czy mamy teraz usuwać wszystkie drzewa z tego powodu, iż dzieci mogą się na nie wspinać? Nie możemy odpowiadać za takie sytuacje. Warto zauważyć, iż pumptrack, który nie został jeszcze oddany do użytku, jest już wykorzystywany. Rodzice wchodzą tam z małymi dziećmi. I to jest moim zdaniem prawdziwa nieodpowiedzialność. Rozmowy na temat tych drzew realizowane są od dłuższego czasu i myślę, iż wypracujemy rozwiązanie, które wszystkich zadowoli – podkreślił wójt Wojciech Sawa.Czytaj także:Gm. Dorohusk. Wójt podjął decyzję. Inwestor może wydobywać kruszywo.Powiat chełmski. Kiedy w Świerżach przygotowywano się do obrony? Czego nie wiemy o słynnym parku?Gm. Dorohusk. Planują remonty. Kto dostarczy potrzebny sprzęt?Gm. Dorohusk. Będzie zielone światło dla tuczarni? Władze wiedzą już wszystko
Idź do oryginalnego materiału